<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>leczenie &#8211; Wiadomości Katowice</title>
	<atom:link href="https://katowice-wiadomosci.pl/tag/leczenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://katowice-wiadomosci.pl</link>
	<description>Wiadomości z Katowic i okolic</description>
	<lastBuildDate>Tue, 28 Jan 2025 10:31:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://katowice-wiadomosci.pl/wp-content/uploads/2023/03/cropped-katowice-wiadomosci-icon-32x32.png</url>
	<title>leczenie &#8211; Wiadomości Katowice</title>
	<link>https://katowice-wiadomosci.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Rak pęcherza moczowego: czwarty najczęstszy nowotwór wśród mężczyzn. Można mu zapobiegać i coraz skuteczniej leczyć</title>
		<link>https://katowice-wiadomosci.pl/2025/01/28/rak-pecherza-moczowego-czwarty-najczestszy-nowotwor-wsrod-mezczyzn-mozna-mu-zapobiegac-i-coraz-skuteczniej-leczyc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Katowice]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jan 2025 10:31:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[Kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór złośliwy]]></category>
		<category><![CDATA[pęcherz moczowy]]></category>
		<category><![CDATA[polacy]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Towarzystwo Onkologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[umieralność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://katowice-wiadomosci.pl/2025/01/28/rak-pecherza-moczowego-czwarty-najczestszy-nowotwor-wsrod-mezczyzn-mozna-mu-zapobiegac-i-coraz-skuteczniej-leczyc/</guid>

					<description><![CDATA[Według ekspertów Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, rak pęcherza moczowego jest jednym z najczęstszych nowotworów złośliwych wśród Polaków, zajmując czwarte miejsce u mężczyzn (po raku prostaty, płuca i jelita grubego) i dwunaste u kobiet. Co więcej, jest to jeden z nowotworów z najwyższym odsetkiem śmiertelności. Warto zwrócić uwagę na znaczenie szybkiej i dokładnej diagnostyki oraz dostępu do [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Według ekspertów Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, rak pęcherza moczowego jest jednym z najczęstszych nowotworów złośliwych wśród Polaków, zajmując czwarte miejsce u mężczyzn (po raku prostaty, płuca i jelita grubego) i dwunaste u kobiet. Co więcej, jest to jeden z nowotworów z najwyższym odsetkiem śmiertelności. Warto zwrócić uwagę na znaczenie szybkiej i dokładnej diagnostyki oraz dostępu do kompleksowego leczenia, aby poprawić sytuację pacjentów z tym schorzeniem.</p>
<p>Co roku diagnozuje się ponad 7000 nowych przypadków raka pęcherza, a roczna liczba zgonów wynosi około 3800-4000. Ekspertyzy wskazują, że u 70-80% pacjentów rozpoznaje się nowotwór powierzchniowy, a u 20-30% charakter inwazyjny, naciekający mięśniówkę pęcherza, co często wymaga usunięcia pęcherza. Rokowanie zależy od szybkiej diagnozy i odpowiedniego leczenia.</p>
<blockquote>
<p>„W ostatnim czasie pojawiło się wiele nowych możliwości terapeutycznych w raku pęcherza moczowego, ale nadal mamy niską świadomość społeczną i zbyt długą ścieżkę diagnostyczną. W 2022 roku wprowadzono pierwszy program lekowy w tym wskazaniu, co niewątpliwie było ważną zmianą, ale niektóre z jego zapisów nadal wymagają aktualizacji” &#8211; podkreślił prof. Piotr Rutkowski, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego.</p>
</blockquote>
<p>Nowotwór pęcherza jest często spowodowany narażeniem na toksyny, takie jak dym tytoniowy, które stanowią około 70% przyczyn zachorowań. Te substancje zewnętrzne mogą być dostarczane do organizmu lub wystawiać nas na ryzyko choroby.</p>
<blockquote>
<p>„Na toksyny, które sami wprowadzamy do organizmu nakładają się jeszcze substancje toksyczne środowiskowe, które również indukują raka pęcherza jak np. zanieczyszczone powietrze czy środowisko pracy z kontaktem z toksynami, np. z lakierami, farbami, gumami” &#8211; podkreślił prof. Tomasz Drewa, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego.</p>
</blockquote>
<p>Specjaliści podkreślają, że pacjenci z chorobami uroonkologicznymi są często zaniedbywani i mało świadomi zagrożeń. Dlatego tak istotna jest rola lekarza rodzinnego, który może zidentyfikować pierwsze symptomy i skierować pacjenta na badania diagnostyczne w celu potwierdzenia lub wykluczenia podejrzenia raka pęcherza. Najczęstsze sygnały, które skłaniają pacjentów do wizyty u lekarza pierwszego kontaktu to krwiomocz oraz objawy podrażnienia lub zapalenia dróg moczowych.</p>
<blockquote>
<p>„Nowotwór pęcherza moczowego rozwija się dość szybko, dlatego oprócz świadomości samych pacjentów istotna jest czujność lekarzy rodzinnych. Mianowicie, aby podstawowy objaw utajony &#8211; krwinkomocz, a potem krwiomocz był zawsze zdiagnozowany poprawnie. Wielu chorych jest leczonych całe tygodnie, czasem miesiące z powodu rzekomego zakażenia dolnych dróg moczowych, a w istocie był to rak pęcherza” &#8211; dodał prof. Drewa.</p>
</blockquote>
<p>Często ludzie zaniedbują objawy problemów z układem moczowym, stosując leki bez recepty i zwracając się do lekarza dopiero w zaawansowanym stadium choroby.</p>
<p>Według Dominika Dziurdy, Polskie Towarzystwo Lekarzy Rodzinnych opracowało wytyczne, które zalecają stosowanie pojedynczego cyklu antybiotykoterapii w przypadku krwiomoczu z podejrzeniem infekcji. Należy unikać kontynuowania antybiotykoterapii bez właściwej diagnostyki. Pacjenci z krwiomoczem powinni kontynuować diagnostykę w ramach systemu DILO po skierowaniu przez lekarza POZ, jednak ilość skierowań w ramach karty DILO dla pacjentów z podejrzeniem raka pęcherza nadal jest niewystarczająca.</p>
<p>Jeśli potwierdzono obecność guza w pęcherzu moczowym, konieczne jest pobranie wycinka do badań histopatologicznych. W miarę możliwości należy usunąć cały guz, a jeśli to niemożliwe, należy pobrać miarodajne wycinki i pozostawić masę guza, której nie da się usunąć. Przed przeprowadzeniem zabiegu zaleca się wykonanie rezonansu magnetycznego.</p>
<blockquote>
<p>„Barierą jest dostęp do tych badań i czas oczekiwania. W raku pęcherza 3 tygodnie to jest dużo” &#8211; wskazywał prof. Drewa.</p>
</blockquote>
<p>Wybór metody leczenia raka pęcherza zależy od stopnia złośliwości nowotworu. Rak o niskim stopniu złośliwości, który nie ma ryzyka przerzutów, może być leczony poprzez wycięcie. Natomiast rak o wysokim stopniu złośliwości, który nacieka mięśniówkę, jest leczony dopęcherzowo za pomocą szczepionek BCG lub czasem chemioterapii dopęcherzowej.</p>
<p>Jednak problemem jest dostęp do immunoterapii BCG, który jest utrudniony dla pacjentów mieszkających daleko od dużych ośrodków medycznych, co powoduje, że mniejszy procent chorych korzysta z tej skutecznej terapii.</p>
<p>Diagnoza raka pęcherza z naciekiem mięśniówki zawsze prowadzi do konieczności przeprowadzenia rozległego zabiegu operacyjnego, jakim jest radykalna cystektomia (usunięcie pęcherza wraz z sąsiadującymi tkankami i narządami). Dodatkowo, leczenie systemowe, w tym czasami konieczna chemioterapia przedoperacyjna, jest mniej toksyczna i lepiej tolerowana niż ta podawana po operacji.</p>
<p>Ostatnio farmakoterapia nowotworów pęcherza moczowego doznała wielu zmian, a szczególnie ważne stało się stosowanie leczenia skojarzonego. Według prof. Piotra Wojcieszka, kierownika Zakładu Brachyterapii w NIO-PIB w Gliwicach, najlepsze wyniki osiąga się poprzez połączenie trzech metod leczenia: chirurgii, radiochemioterapii i leczenia systemowego.</p>
<p>Pomimo wysokiej liczby przypadków zachorowań, dopiero w 2022 roku powstał program leczenia raka pęcherza. Dzięki niemu pacjenci w Polsce mogą skorzystać z innowacyjnej terapii opartej na awelumabie. Prof. Piotr Wysocki zauważył jednak, że <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2025/02/24/jak-alkoholizm-wplywa-na-twoje-relacje-z-bliskimi/">terapia</a> ta ma swoje ograniczenia i wymaga dalszych aktualizacji. W ciągu ostatnich 5 lat dokonano znacznego postępu w leczeniu nowotworów pęcherza i raka urotelialnego.</p>
<blockquote>
<p>„Potwierdzono wysoką immunogenność raków indukowanych długotrwałą ekspozycją na czynniki karcinogenne. Rak urotelialny pęcherza jest wysoce zmutowany, immunogenny, wysoce rozpoznawany przez układ odpornościowy, więc uruchomienie układu odpornościowego poprzez zastosowanie immunoterapii przynosi bardzo dużą korzyść w tej grupie chorych zarówno jako leczenie skojarzone chemioimmunoterapią, jak i leczenie podtrzymujące po uzyskaniu kontroli choroby oraz leczenie po niepowodzeniu chemioterapii &#8211; zaznaczył prof. Piotr Wysocki. &#8211; Niestety, program lekowy do dzisiaj nie widzi w ogóle tej ostatniej grupy chorych, którzy nie odpowiedzieli na chemioterapię &#8211; to grupa najgorzej rokujących pacjentów. W ich przypadku, pomimo podjętej interwencji, choroba nadal postępuje, dlatego powinni otrzymać immunoterapię w drugiej linii. Mam nadzieję, że w tym roku w końcu program lekowy zauważy tę grupę pacjentów, bo niestety, przez to, że nie dostają immunoterapii, nie mogą potem otrzymać najnowszych leków w kolejnej linii leczenia”.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Wysoki podkreślił, że nowe terapie, takie jak koniugat przeciwciała enfortumab wedotyny, są bardzo skuteczne w leczeniu drugiej linii, a w połączeniu z immunoterapią mogą być stosowane jako leczenie podtrzymujące w pierwszej linii, co znacząco poprawia rokowanie chorych. Niestety, w programie lekowym nie ma możliwości połączenia tego koniugatu z immunoterapią pembrolizumabem.</p>
<p>W 2023 roku na kongresie ESMO terapia enfortumab wedotyny zyskała uznanie jako pierwsza terapia od 30 lat, która przełamała paradygmat rozpoczynania terapii przerzutowego raka urotelialnego od chemioterapii. Jest to opcja leczenia, która zapewnia &#8222;bardzo wyraźną poprawę rokowania chorych, lepszą niż jakakolwiek inna dostępna opcja terapeutyczna&#8221;.</p>
<p>Eksperci zgodzili się, że stworzenie unitów uroonkologicznych oraz wdrożenie Krajowej Sieci Onkologicznej mogą poprawić koordynację leczenia. Dodatkowo, w Agencji Badań Medycznych trwają prace nad opracowaniem zaleceń dla ścieżki pacjenta z rakiem pęcherza moczowego.</p>
<hr />
<p><small><em>Wiadomości dystrybuowane przez: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Syndrom poszpitalny andndash; na czym polega i jak sobie z nim radzić?</title>
		<link>https://katowice-wiadomosci.pl/2024/12/04/syndrom-poszpitalny-andndash-na-czym-polega-i-jak-sobie-z-nim-radzic/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Katowice]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Dec 2024 11:35:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[organizm]]></category>
		<category><![CDATA[osłabienie]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[placówka]]></category>
		<category><![CDATA[przygotowanie]]></category>
		<category><![CDATA[rekonwalescencja]]></category>
		<category><![CDATA[syndrom poszpitalny]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://katowice-wiadomosci.pl/2024/12/04/syndrom-poszpitalny-andndash-na-czym-polega-i-jak-sobie-z-nim-radzic/</guid>

					<description><![CDATA[Badania wykazują, że aż co drugi pacjent opuszczający szpital doświadcza osłabienia organizmu, zwanej syndromem poszpitalnym, które może trwać nawet do 7 tygodni. Świadomość tego zjawiska może pomóc pacjentom szybciej odzyskać pełnię sił, dlatego ważne jest lepsze przygotowanie do okresu rekonwalescencji. Jak zatem skutecznie zminimalizować syndrom poszpitalny i przyspieszyć powrót do zdrowia po hospitalizacji? Wiele osób [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Badania wykazują, że aż co drugi pacjent opuszczający szpital doświadcza osłabienia organizmu, zwanej syndromem poszpitalnym, które może trwać nawet do 7 tygodni. Świadomość tego zjawiska może pomóc pacjentom szybciej odzyskać pełnię sił, dlatego ważne jest lepsze przygotowanie do okresu rekonwalescencji. Jak zatem skutecznie zminimalizować syndrom poszpitalny i przyspieszyć powrót do zdrowia po hospitalizacji?</p>
<p>Wiele osób słyszało już słowa takie jak „Ale zmarniałeś” czy „Jaka jesteś blada po tym szpitalu”. Statystycznie każdy z nas kiedyś trafi do szpitala (co roku jest to 6 milionów Polaków), a co 10 dorosły w wieku 45-65 lat i co 5 dorosły 65+ był w szpitalu w poprzednim roku. Paradoksalnie, szpital, które ma nam pomóc, jednocześnie może osłabić. Około co 5 pacjent ogółem i co drugi pacjent 65+ doświadcza długotrwałego spadku sprawności po wypisie, co nazywane jest syndromem poszpitalnym. To okres nabytej słabości po pobycie w szpitalu, który wiąże się z wyższym ryzykiem powikłań i koniecznością ponownej hospitalizacji. </p>
<blockquote>
<p>„Analizy pokazują, że jedynie 10-30% powikłań i rehospitalizacji jest związanych z początkową diagnozą i przyczyną hospitalizacji. Oznacza to, że nawet 9 na 10 pacjentów ponownie trafiających do szpitala w ciągu 30 dni powraca z powodu innych schorzeń. Pacjenci, którzy opuszczają szpital, nawet po krótkiej diagnostyce, mogą odczuwać osłabienie utrzymujące się przez kilka dni, jednak zdarza się, że trwa ono kilka tygodni lub miesięcy. Słabość po hospitalizacji na oddziale intensywnej terapii może utrzymywać się nawet przez kilka lat. Konieczne jest zatem aktywne wspieranie rekonwalescencji pacjentów po pobycie w szpitalu” – mówi dr n. med. Dorota Mańkowska-Wierzbicka, prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu POLSPEN.</p>
</blockquote>
<p>Jak zadbać o siebie po wyjściu ze szpitala?</p>
<p>Ważnym krokiem w zapobieganiu syndromowi poszpitalnemu jest odpowiednie odżywianie. Organizm, który otrzymuje odpowiednie składniki odżywcze, ma lepsze szanse na szybką regenerację i powrót do zdrowia. Często podczas pobytu w szpitalu pacjenci nie spożywają wystarczającej ilości pokarmów, co może prowadzić do niedoborów energetycznych i białkowych. Po wypisie z szpitala konieczne jest więc skupienie się na dietach bogatych w białko, witaminy i minerały, które wspomagają procesy regeneracyjne organizmu. Odpowiednie odżywianie to kluczowy element w walce z syndromem poszpitalnym i przyspieszeniu powrotu do zdrowia.</p>
<p>Jak dbać o swoje zdrowie po wypisie ze szpitala?</p>
<p>Przeciwdziałanie skutkom syndromu poszpitalnego wymaga wiedzy i zaangażowania. Jednym z kluczowych elementów w powrocie do zdrowia po pobycie w szpitalu jest odpowiednie odżywianie. Wiele osób po hospitalizacji ma niedobory energetyczne i białkowe, dlatego ważne jest, aby skupić się na zbilansowanej diecie, bogatej w składniki odżywcze niezbędne do regeneracji organizmu. Badania wykazały, że większość pacjentów nie spożywa wystarczającej ilości pokarmów podczas pobytu w szpitalu. Dlatego po wypisie konieczne jest skoncentrowanie się na zdrowej diecie, aby wspomóc procesy regeneracyjne organizmu i uniknąć syndromu poszpitalnego.</p>
<p>Po opuszczeniu szpitala, wielu pacjentów cierpi na niedożywienie, co zwiększa ryzyko utraty niezależności i większej zachorowalności. Białko odgrywa kluczową rolę w procesie regeneracji po hospitalizacji, wspierając odbudowę tkanek, poprawiając funkcje metaboliczne i wzmacniając układ odpornościowy. W przypadku braku właściwej ilości białka w diecie, warto skonsultować z lekarzem opcję włączenia żywienia medycznego &#8211; doustnych preparatów odżywczych. </p>
<p>Podczas rekonwalescencji ważne jest nie tylko odpowiednie odżywianie się i spożywanie białka, ale także przestrzeganie zaleceń lekarskich, dbanie o <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2025/02/02/sny-o-ciazy-a-twoje-emocje-co-probuje-ci-powiedziec-podswiadomosc/">sen</a> i redukcję stresu oraz dostosowanie aktywności fizycznej do możliwości.</p>
<blockquote>
<p>„Odbudowa utraconej masy i siły mięśniowej trwa długo – przyrost tkanki mięśniowej ok. 1,5 kg trwa średnio aż 6 miesięcy! Dużo zależy od samego pacjenta, nie można się forsować, ale leżenie w łóżku przez cały dzień nie jest korzystne – może powodować osłabienie, zanik mięśni i ogólny brak sił. Ruszać warto się od momentu, kiedy lekarz na to pozwoli. Aktywność musi być dopasowana do możliwości pacjenta, jednak liczy się każdy spacer czy wejście po schodach. Warto, żeby aktywność zajmowała co najmniej 20 minut każdego dnia. Wielu pacjentów ma problemy z równowagą ciała, siłą mięśniową, czasem z normalnym poruszaniem się. Dlatego ważnym elementem terapii pacjentów po hospitalizacji jest fizjoterapia a także codzienna aktywność fizyczna” – podpowiada mgr Krzysztof Parysek – fizjoterapeuta z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. K. Gibińskiego w Katowicach, który był jednym z ekspertów, biorących udział w opracowaniu nowego poradnika dla pacjenta: <a href="https://posilkiwchorobie.pl/wp-content/uploads/2024/03/PORADNIK_B5_z-cwiczeniami_QR-1.pdf">„Wychodzę ze szpitala i&#8230; co dalej? Jak wrócić do zdrowia po hospitalizacji”</a>, pierwszej publikacji kompleksowo podchodzącej do tematu odzyskiwania sił po pobycie w szpitalu. </p>
</blockquote>
<p>Istnieją sytuacje, których nie da się przewidzieć i które wymagają nagłego przyjęcia do szpitala. Jednak pacjenci planujący swoje przyjęcie mogą odpowiednio się przygotować do pobytu.</p>
<p><strong>Przygotuj się na hospitalizację – wzmocnij swój organizm z wyprzedzeniem</strong></p>
<p>Przed planowaną wizytą w szpitalu warto zadbać o wzmocnienie organizmu. Zbilansowana, pełnowartościowa dieta, bogata w białko, witaminy i składniki mineralne, wspiera proces regeneracji. Regularna aktywność fizyczna odgrywa kluczową rolę, poprawiając wytrzymałość i siłę mięśniową. Nauka i stosowanie technik relaksacyjnych pomagają zredukować stres związany z nadchodzącą hospitalizacją. Warto skonsultować się z lekarzem w sprawie czasowego żywienia medycznego, które może dodatkowo wesprzeć organizm dostarczając niezbędnych składników odżywczych. Dzięki tym prostym krokom organizm będzie lepiej przygotowany na wyzwania związane z pobytem w szpitalu, co przyspieszy proces rekonwalescencji.</p>
<p><strong>Po opuszczeniu szpitala – czas na działanie</strong></p>
<p>Warto mieć świadomość, że powrót do normalnego życia po chorobie wymaga aktywnego zaangażowania. Aby zwiększyć szanse na skuteczną rekonwalescencję, warto postępować zgodnie z 4 krokami:</p>
<p>Ważne jest dbanie o zdrowie poprzez przestrzeganie zaleceń lekarskich, odpowiednie żywienie, regularną aktywność fizyczną (co najmniej 20 minut dziennie), dobrze zorganizowany sen oraz umiejętne radzenie sobie ze stresem.</p>
<p>Po opuszczeniu szpitala organizm potrzebuje dodatkowej opieki, ponieważ jest osłabiony i bardziej podatny na infekcje. Proces regeneracji po pobycie w szpitalu wymaga czasu, cierpliwości i zaangażowania, aby odzyskać siły i powrócić do pełni zdrowia.</p>
<hr />
<p><small><em>Wiadomości dystrybuowane przez: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>1 na 8 kobiet zachoruje na raka piersi. Tymczasem profilaktyczne badania mammograficzne wykonuje tylko ok. 31% kobiet</title>
		<link>https://katowice-wiadomosci.pl/2024/09/18/1-na-8-kobiet-zachoruje-na-raka-piersi-tymczasem-profilaktyczne-badania-mammograficzne-wykonuje-tylko-ok-31-kobiet/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Katowice]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Sep 2024 09:31:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[badania przesiewowe]]></category>
		<category><![CDATA[chirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[farmakoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[indywidualizacja]]></category>
		<category><![CDATA[interdyscyplinarna współpraca]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[mammografia]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór złośliwy]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://katowice-wiadomosci.pl/2024/09/18/1-na-8-kobiet-zachoruje-na-raka-piersi-tymczasem-profilaktyczne-badania-mammograficzne-wykonuje-tylko-ok-31-kobiet/</guid>

					<description><![CDATA[Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet, odpowiadającym za prawie 1/4 wszystkich zachorowań na nowotwory w tej populacji. Niestety, nadal wykrywanych jest zbyt mało przypadków we wczesnym stadium zaawansowania, około 25%, dlatego profilaktyka, głównie badania skryningowe, jest kluczowa. Pomimo rozszerzenia zakresu wiekowego uprawnionych do uczestnictwa w bezpłatnych programie badań przesiewowych (mammografia), coraz mniej [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet, odpowiadającym za prawie 1/4 wszystkich zachorowań na nowotwory w tej populacji. Niestety, nadal wykrywanych jest zbyt mało przypadków we wczesnym stadium zaawansowania, około 25%, dlatego <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2024/12/01/rola-melatoniny-w-zdrowym-snie/">profilaktyka</a>, głównie badania skryningowe, jest kluczowa. Pomimo rozszerzenia zakresu wiekowego uprawnionych do uczestnictwa w bezpłatnych programie badań przesiewowych (mammografia), coraz mniej kobiet decyduje się na te badania. Eksperci podczas debaty Polskiego Towarzystwa Onkologicznego z cyklu „Onkologia &#8211; Wspólna Sprawa” zwrócili uwagę, że obecnie mamy do czynienia z kluczowymi zaleceniami diagnostyczno-terapeutycznymi, opublikowanymi jako obwieszczenie Ministerstwa Zdrowia. Ważne jest również, że w leczeniu raka piersi wiele się dzieje zarówno w farmakoterapii, jak i chirurgii, gdzie przeważają techniki minimalnie inwazyjne, a leczenie jest indywidualizowane i skojarzone, przy współpracy interdyscyplinarnej wielu specjalistów.
</p>
<blockquote>
<p>„Jeśli uświadomimy sobie, że 1 na 8 kobiet w ciągu całego swego życia zachoruje na raka piersi, to pokazuje, z jak dużym problem mamy do czynienia, a więc profilaktyka jest tutaj niezwykle ważna, aby wcześnie wykryć zmiany, by nie trafiały do nas pacjentki, które mają już całą pierś zajętą nowotworem. Oczywiście onkolog dysponuje bardzo nowoczesnymi terapiami, ale nie spowoduje, że zawsze, w każdym przypadku, wyleczy całkowicie każdą pacjentkę” &#8211; wskazała dr Katarzyna Pogoda, z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Narodowego Instytutu Onkologii &#8211; PIB w Warszawie.</p>
</blockquote>
<p>Rak piersi jest złożoną chorobą, a leczenie oraz prognoza pacjentki zależą od podtypu nowotworu, takich jak rak hormonozależny, potrójnie ujemny, HER2-dodatni. W porównaniu z innymi nowotworami, rak piersi ma zazwyczaj dobre rokowania.</p>
<blockquote>
<p>„W przypadku pacjentek z wczesnym rakiem piersi mamy aż 80% szansy na wyleczenie” &#8211; dodała dr Pogoda.</p>
</blockquote>
<p>Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet, odpowiadającym za prawie 1/4 wszystkich zachorowań na nowotwory w tej populacji. Nadal we wczesnym stadium zaawansowania wykrywanych jest zbyt mało przypadków, ok 25%, stąd waga profilaktyki, głównie wtórnej, czyli badań skryningowych. Pomimo rozszerzenia zakresu wiekowego uprawnionych do uczestnictwa w bezpłatnych programie badań przesiewowych (mammografia), coraz mniej kobiet wykonuje te badania. „Aktualnie jesteśmy w bardzo specyficznym momencie, kiedy opublikowano kluczowe zalecenia diagnostyczno-terapeutyczne, jako obwieszczenie Ministerstwa Zdrowia. Co ważne w kontekście leczenia raka piersi, nadal dzieje się bardzo dużo, zarówno w farmakoterapii, jak i chirurgii, gdzie przeważają techniki minimalnie inwazyjne, a leczenie jest indywidualizowane, najczęściej skojarzone, przy współpracy interdyscyplinarnej wielu specjalistów” &#8211; wskazywali eksperci podczas debaty Polskiego Towarzystwa Onkologicznego z cyklu „Onkologia &#8211; Wspólna Sprawa”.</p>
<p>„Jeśli uświadomimy sobie, że 1 na 8 kobiet w ciągu całego swego życia zachoruje na raka piersi, to pokazuje, z jak dużym problem mamy do czynienia, a więc profilaktyka jest tutaj niezwykle ważna, aby wcześnie wykryć zmiany, by nie trafiały do nas pacjentki, które mają już całą pierś zajętą nowotworem. Oczywiście onkolog dysponuje bardzo nowoczesnymi terapiami, ale nie spowoduje, że zawsze, w każdym przypadku, wyleczy całkowicie każdą pacjentkę” &#8211; wskazała dr Katarzyna Pogoda, z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Narodowego Instytutu Onkologii &#8211; PIB w Warszawie.</p>
<blockquote>
<p>„Niestety, zgłaszalność na badania przesiewowe nie wygląda dobrze, ok. 31% Polek uczestniczy w profilaktycznych badaniach mammograficznych. Mammografia to najbardziej skuteczna metoda, która pozwala wykrywać raka piersi, co przekłada się nie tylko na zdecydowanie większe szanse wyleczenia, ale także na ograniczenie intensywności leczenia, co ma niebagatelne znaczenie. Ważna jest także identyfikacja kobiet z wysokim ryzykiem zachorowania na raka piersi, w wyniku nosicielstwa określonych mutacji genetycznych np. BRCA 1 i 2, które wymagają specjalnej opieki” &#8211; podkreślał prof. Piotr Pluta, z Kliniki Chirurgii Onkologicznej i Chorób Piersi, ICZMP w Łodzi.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Dla Polskiego Towarzystwa Onkologicznego ważna jest dostępność do tych badań, która aktualnie nie jest optymalna, są problemy ze stosowaniem metody NGS (sekwencjonowanie nowej generacji) na większą skalę oraz wykonywania badania BRCA w warunkach ambulatoryjnych” &#8211; zaznaczył prof. Piotr Rutkowski, przewodniczący PTO.</p>
</blockquote>
<p>Coraz więcej kobiet decyduje się na badania genetyczne i analizę historii choroby w rodzinie, być może pod wpływem efektu Angeliny Jolie.</p>
<p>Według dr. Janusza Krupy, lekarza rodzinnego i prezesa Instytutu Człowieka Świadomego, w Polsce nadal istnieje niedostateczna świadomość w zakresie profilaktyki, zarówno pierwotnej, jak i wtórnej. Pacjenci często nie korzystają z badań przesiewowych, mimo że są one bezpłatne i szeroko dostępne.</p>
<blockquote>
<p>„My cały czas powtarzamy, że diagnoza na wczesnym etapie choroby umożliwia w większości przypadków całkowite wyleczenie. Z mojego doświadczenia, jeśli porozmawiamy w gabinecie lekarza rodzinnego z pacjentem, dlaczego warto wykonać te badania, to chętniej weźmie on w nich udział. Dzięki opiece koordynowanej w POZ mamy teraz spotkanie z pacjentem dedykowane stricte rozmowie o profilaktyce i zdrowiu. Aktualnie ok. 45% placówek POZ uczestniczy w programie opieki koordynowanej, jest ona wdrażana od 1,5 roku, więc mamy nadzieję, że ten odsetek będzie rosnąć”.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Po ustaleniu stopnia zaawansowania nowotworu pacjentka jest kierowana na konsylium wielodyscyplinarne (w którym udział biorą m.in. chirurg, onkolog, koordynator, psycholog, kardiolog, patomorfolog czy radiolog) i to jest właśnie bardzo ważny element. Wspólnie patrzymy na pacjentkę i odpowiednio określamy ścieżkę terapeutyczną” &#8211; wskazywała dr Pogoda.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Trzeba podkreślić, że BCU to ogromne osiągniecie, które działa. Wspólne pochylenie się nad pacjentem, omówienie wyników, pozwala naprawdę zoptymalizować leczenie. Unity narządowe pozwoliły także na wyodrębnienie grupy lekarzy, którzy specjalizują się w danej jednostce chorobowej i utrzymuje stałą współpracę. To podwyższa kompetencje, skuteczność i naszą wiedzę, co oczywiście jest ogromną korzyścią dla pacjenta” &#8211; zaznaczył prof. Piotr Pluta.</p>
</blockquote>
<p>Po mammografii pacjentka z podejrzeniem raka piersi jest kierowana do chirurga lub onkologa, którzy zlecają dalsze badania, takie jak USG, biopsja i tomografia.</p>
<p>Ośrodki Breast Cancer Units są uznawane za modelowe rozwiązanie w leczeniu raka piersi.</p>
<p>Badania genetyczne zmieniły podejście do leczenia raka piersi, zwłaszcza jeśli w rodzinie występowały przypadki raka piersi, jajnika, prostaty czy trzustki.</p>
<blockquote>
<p>„Od 2017 roku stosuje się metodę wielkoskalową sekwencjonowania następnej generacji, gdzie bada się całe geny BRCA 1 i 2. Dzięki tej metodzie wykrywalność zwiększyła się z 7% do 21%. Głównym celem tej diagnostyki jest potwierdzenie uwarunkowania genetycznego raka piersi i objęcie profilaktyką całych rodzin oraz wsparcie w leczeniu, pozwalające na dobór odpowiedniego schematu terapii, w tym nowoczesnych leków celowanych” &#8211; tłumaczył dr Andrzej Tysarowski, kierownik Pracowni Diagnostyki Genetycznej i Molekularnej Nowotworów NIO-PIB w Warszawie.</p>
</blockquote>
<p>Nowa technologia pozwala na przeprowadzenie około 20 000 badań BRCA 1/2 rocznie. Finansowanie badań genetycznych w poradniach genetycznych jest zapewnione w celach profilaktycznych, natomiast zlecenia na inne badania genetyczne w raku piersi pochodzą z klinik w celach leczniczych.</p>
<blockquote>
<p>„Tutaj sytuacja niestety nie wygląda tak różowo, ponieważ na chwilę obecną są pewne przeszkody dla jednostki w rozliczaniu tych badań. Obecny system rozliczania badań genetycznych bazuje na wytycznych z 2017 roku, gdzie mutacje były tylko wykonywane w poradni genetycznej, co blokuje zlecanie badań genetycznych z krwi przez klinikę w sytuacji, kiedy pacjentka jest ambulatoryjnie przyjmowana” &#8211; kontynuował dr Tysarowski.</p>
</blockquote>
<p>Wprowadzenie chemioterapii przedoperacyjnej stanowi rewolucję w leczeniu, obejmując około 50% pacjentek. Leczenie skojarzone pozwala osiągnąć znacznie lepsze wyniki terapeutyczne.</p>
<blockquote>
<p>„W chirurgii raka piersi stawiamy ogromny nacisk na leczenie oszczędzające, jest to metoda pierwszego wyboru, bardziej skuteczna. Nie zmienia to faktu, że około 30-40% pacjentek wymaga mastektomii. Chirurgia staje jednak coraz mniej inwazyjna poprzez zastosowanie metod endoskopowych, co przynosi większy komfort dla pacjenta i lepszy efekt kosmetyczny” &#8211; powiedział prof. Piotr Pluta.</p>
</blockquote>
<p>W leczeniu raka piersi często stosuje się radioterapię jako uzupełniającą terapię, która obejmuje obszar piersi oraz ściany klatki piersiowej, a także węzłów chłonnych. Dodatkowo, po leczeniu oszczędzającym, może być podana dodatkowa dawka promieniowania w miejscu, gdzie usunięto guza, aby zapobiec ewentualnej wznowie choroby.</p>
<blockquote>
<p>„Promieniowanie może być podane z pól zewnętrznych, jako brachyterapia, lub w trakcie zabiegu chirurgicznego jako radioterapia śródoperacyjna, co skraca czas leczenia. Radioterapia tak naprawdę na każdym etapie choroby jest w stanie pomóc naszym pacjentkom, jeżeli występują przerzuty do różnych narządów, czy to do mózgowia, kości, płuca czy wątroby. Mamy techniki, które pozwalają nam na precyzyjne, punktowe, napromienienie tych zmian” &#8211; wskazała prof. Dorota Gabryś, z Zakładu Radioterapii NIO-PIB w Gliwicach.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Jeśli myślimy o leczeniu nowoczesnym raka piersi, to przede wszystkim myślimy o grupie z wysokim ryzykiem nawrotu i tutaj precyzyjne leczenie często zaczynana się od terapii przedoperacyjnej, a dalsze postępowanie zależy od choroby resztkowej i podtypu raka. To, co się zadziało w ostatnim czasie w raku hormonozależnym HER2-ujemnym, to dołączenie inhibitorów CDK 4/6 u pacjentek naprawdę z wysokim ryzykiem nawrotu choroby. To jest nowy trend, który opiera się na wynikach badań klinicznych i rekomendacjach międzynarodowych. Czekamy na wprowadzenie tej grupy leków dla naszych pacjentek. Generalnie w raku hormonozależnym wiele się dzieje, też w chorobie przerzutowej, i tak naprawdę koniugaty wchodzą do leczenia wszystkich grup naszych pacjentek. Teraz przyszedł czas na dostęp do tych koniugatów w przypadku raków hormonozależnych z przerzutami” &#8211; podkreślała dr Katarzyna Pogoda.</p>
</blockquote>
<p>Obecnie program leczenia raka piersi obejmuje 22 różne cząsteczki, w tym terapie celowane i immunoterapię, co stanowi bogatą ofertę dla pacjentek.</p>
<p>Potrójnie ujemny rak piersi stanowi duże wyzwanie, ponieważ jest trudny do wykrycia w badaniach mammograficznych, charakteryzuje się agresywnym przebiegiem i szybkim wzrostem guza. Istnieje również wysokie ryzyko nawrotu tej postaci raka piersi w ciągu 2-3 lat od diagnozy. Dlatego ważne jest wprowadzenie terapii okołooperacyjnej, a niedawno dodano do programu lekowego immunoterapię, która może skutecznie zapobiegać nawrotom choroby.</p>
<p>Prof. Piotr Rutkowski podsumował kluczowe kierunki poprawy w obszarze raka piersi. Zwrócił uwagę na konieczność większego nacisku na profilaktykę pierwotną i wtórną, poszerzenie dostępu do badań molekularnych oraz rozwój Krajowej Sieci Onkologicznej. Zdaniem profesora, rozwój tych obszarów zapewni kompleksową diagnostykę i leczenie oraz usprawni ścieżkę pacjenta z rakiem piersi i innymi nowotworami poprzez współpracę i konsultacje między ośrodkami.</p>
<hr />
<p><small><em>Pochodzenie wiadomości: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Z astmą można normalnie żyć, aleandhellip;</title>
		<link>https://katowice-wiadomosci.pl/2024/04/30/z-astma-mozna-normalnie-zyc-aleandhellip/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Katowice]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Apr 2024 08:31:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[15 mln]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[choroby alergiczne]]></category>
		<category><![CDATA[ciężka]]></category>
		<category><![CDATA[jakość życia]]></category>
		<category><![CDATA[koszty]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[Polaków]]></category>
		<category><![CDATA[warsztaty]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://katowice-wiadomosci.pl/2024/04/30/z-astma-mozna-normalnie-zyc-aleandhellip/</guid>

					<description><![CDATA[Według warsztatów dla dziennikarzy „Edukacja w astmie &#8211; niezbędny element leczenia”, w Polsce 15 mln ludzi cierpi na choroby alergiczne, z czego 4 mln ma astmę, a 35-40 tys. osób boryka się z astmą ciężką. Niestety, nie wszyscy pacjenci z astmą ciężką mają dostęp do odpowiedniego leczenia, co obniża jakość życia i zwiększa koszty opieki [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Według warsztatów dla dziennikarzy „Edukacja w astmie &#8211; niezbędny element leczenia”, w Polsce 15 mln ludzi cierpi na choroby alergiczne, z czego 4 mln ma astmę, a 35-40 tys. osób boryka się z astmą ciężką. Niestety, nie wszyscy pacjenci z astmą ciężką mają dostęp do odpowiedniego leczenia, co obniża jakość życia i zwiększa koszty opieki zdrowotnej.</p>
<p>Uczestnicy warsztatów podkreślają, że kluczowym elementem skutecznego leczenia astmy jest odpowiednia edukacja pacjentów. Zalecają szerokie omówienie specyfiki choroby, zasad stosowania leków i technik ich podawania, a także naukę minimalizowania ryzyka zaostrzeń. Ponadto apelują o podniesienie standardów opieki nad chorymi oraz konsekwentne wdrażanie zaleceń Globalnej Inicjatywy na rzecz Astmy (GINA).</p>
<p>Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia jest odpowiedzialne za organizację warsztatów z cyklu „Quo vadis medicina?”.</p>
<p><strong>Astma: diagnostyka i leczenie</strong></p>
<p>Prof. Karina Jahnz-Różyk, konsultant krajowy w dziedzinie Alergologii, podkreśla trudności związane z diagnozowaniem i leczeniem astmy. Podstawowe objawy to:</p>
<p>Astma łagodna może być myląca &#8211; według konsultanta krajowego, 30-37 proc. pacjentów z tą postacią astmy doświadcza zaostrzeń choroby, a 16 proc. jest zagrożonych zgonem. Co więcej, 15-27 proc. pacjentów z astmą łagodną umiera.</p>
<blockquote>
<p>„Czynniki predykcyjne są nieprzewidywalne: wirusy, pyłki, zanieczyszczenie powietrza, ale też niestosowanie się do zaleceń lekarskich” &#8211; wskazuje prof. Karina Jahnz-Różyk w wystąpieniu „Diagnostyka i leczenie astmy &#8211; od POZ do specjalisty”.</p>
</blockquote>
<p>Specjalistka zauważa, że astma i przewlekła obturacyjna choroba płuc zostały uwzględnione w opiece koordynowanej przez podstawową opiekę zdrowotną. Lekarz pierwszego kontaktu może zlecić badanie spirometryczne oraz spirometrię z testem rozkurczowym.</p>
<p><strong>Problemy z leczeniem astmy ciężkiej</strong></p>
<p>Prof. Maciej Kupczyk z UM w Łodzi mówi, że astma ciężka nadal stanowi wyzwanie w leczeniu i wymaga szczególnej uwagi.</p>
<blockquote>
<p>„Choroby alergiczne dotykają 40 proc. populacji Polski, czyli ok. 15 mln osób. W tym na alergiczny nieżyt nosa cierpi 9 mln. Polaków. Około 35-40 tys. pacjentów potrzebuje leczenia na 5. stopniu farmakoterapii, czyli bardzo zaawansowanego. A z tym jest kłopot. Programy lekowe są niechętnie wdrażane, gdyż kuleją wyceny. Mówiąc wprost, szpitalom nie opłaca się wchodzić w programy lekowe, ponieważ koszt prowadzenia takiego programu jest wyższy niż wycena. Na mapie kraju są więc białe plamy. Koszty opieki nad pacjentem z astmą ciężką rosną o 60-80 proc. Wchodzą w to zwolnienia lekarskie, wizyty, renty chorobowe. Ta zaawansowana choroba bardzo obciąża pacjentów i ich rodziny” – mówi prof. Maciej Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Specjalista zaznacza, że nasilenie choroby wymaga stosowania sterydów systemowych, które mają szkodliwe skutki uboczne równie uciążliwe jak sama choroba.</p>
<p>Ekspert zauważa, że zaostrzenie choroby wymaga sięgnięcia po sterydy systemowe, które oddziałują na cały organizm i mogą powodować wiele niepożądanych działań ubocznych, równie uciążliwych jak sama choroba.</p>
<blockquote>
<p>„Niestety, lekarze zbyt polegają na sterydach systemowych, powinni odsyłać do ośrodków referencyjnych. Dziś już wiemy, że nawet pojedyncze wstawki sterydów systemowych wiążą się z wieloma powikłaniami jak: zaburzenia psychiczne, rozwój zaćmy, jaskry, nadciśnienia tętniczego. Jako Polskie Towarzystwo Alergologiczne zalecamy, aby pacjent z ciężką postacią astmy na dalszą terapię był przekierowany do odpowiedniego specjalisty i ośrodka” – podkreśla prof. Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Specjalista z Łodzi proponuje, aby leki biologiczne były podawane pacjentom z ciężką astmą w domu, aby obniżyć koszty NZF i poprawić komfort chorych. Jeśli to nie jest możliwe, wycena świadczeń musi być odpowiednia, aby opłacała się placówkom lepiej niż hospitalizacja. Aktualna wycena nie odpowiada rzeczywistym kosztom leczenia i zniechęca placówki do prowadzenia programu lekowego B.44. dotyczącego terapii biologicznej, co prowadzi do problemu dostępu do leczenia dla zaledwie 10 proc. pacjentów z astmą ciężką.</p>
<p>Pacjenci z ciężką astmą mają nierówny dostęp do leczenia biologicznego, co zauważył specjalista z Łodzi. Propozycja polega na podawaniu leków w domu, aby obniżyć koszty NZF i poprawić komfort chorych, lub na odpowiedniej wycenie świadczeń, która opłacałaby się placówkom lepiej niż hospitalizacja. Aktualna wycena nie odzwierciedla rzeczywistych kosztów leczenia i zniechęca placówki do prowadzenia programu lekowego B.44. dotyczącego terapii biologicznej, co prowadzi do problemu dostępu do leczenia dla zaledwie 10 proc. pacjentów z astmą ciężką.</p>
<p>Aby zachęcić szpitale do uczestnictwa w programie, konieczne jest wprowadzenie nowego świadczenia, które zmniejszy liczbę koniecznych wizyt w placówce. Dodatkowo, kryteria kwalifikacji do programu powinny zostać rozszerzone, aby uwzględnić także pacjentów cierpiących na ciężką astmę, którzy obecnie są wykluczeni z programu.</p>
<blockquote>
<p>„Zapisy do programu lekowego muszą być bardziej elastyczne. Obecnie z leczenia biologicznego są wykluczone kobiety w <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2025/02/02/sny-o-ciazy-a-twoje-emocje-co-probuje-ci-powiedziec-podswiadomosc/">ciąży</a>. W uzasadnionych przypadkach powinno być dopuszczone kontynuowanie leczenia z programu lekowego sprzed zajścia w ciążę” – uważa prof. Kupczyk.</p>
</blockquote>
<p>Według niego, ważne jest inwestowanie w rozwój specjalistycznych ośrodków zamiast skupiania się wyłącznie na lekach. Brakuje wykwalifikowanej kadry, co jest problemem.</p>
<p><strong>Czy polipy nosa stanowią zagrożenie?</strong></p>
<p>Prof. Radosław Gawlik, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Alergologii, Immunologii Klinicznej SUM w Katowicach oraz prezydent elekt Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, podkreśla, że zapalenie zatok z polipami nosa znacząco obniża jakość życia. W Polsce choruje na tę przypadłość około 14-16 tysięcy osób, zazwyczaj w wieku około czterdziestu lat. U mężczyzn zapalenie zatok nosowych zajmuje czwarte miejsce wśród przyczyn średnio 15-dniowych zwolnień lekarskich.</p>
<blockquote>
<p>„Niektórzy mają nawet 10 -12 zabiegów. To bardzo obciążające dla organizmu, a w dodatku operacja nie poprawia węchu. Od 1 kwietnia br. jest dostępny program lekowy &gt;&gt;Leczenie zatok z polipami nosa&lt;&lt;” – mówi prof. Gawlik.</p>
</blockquote>
<p>Obecnie chorobę leczy się poprzez kombinację terapii farmakologicznej i chirurgicznej, jednak u 40% pacjentów po operacji dochodzi do nawrotów.</p>
<p>Ekspertom zaleca się unikanie podawania pacjentom sterydów doustnych, ponieważ ich odstawienie może spowodować nawrót choroby, a samo stosowanie sterydów może prowadzić do nasilenia objawów.</p>
<blockquote>
<p>„Natomiast <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2025/02/24/jak-alkoholizm-wplywa-na-twoje-relacje-z-bliskimi/">terapia</a> biologiczna wydłuża czas do pierwszej operacji polipów. Ponadto po leczeniu biologicznym ok. 50 proc. pacjentów mniej wymaga wykonania kolejnej operacji” – informuje prof. Gawlik.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Eozynofili musi być ani za dużo ani za mało. Liczba eozynofili poniżej 30 na mil krwi istotnie koreluje ze śmiertelnością pacjentów. Natomiast zespół hiperoezynofilny, gdzie poziom eozynofili wynosi 1500, doprowadza m.in. do zapalenia jelit, przełyku, płuc, chorób skóry. Pacjenci skarżą się na zmęczenie, a śmiertelność jest wysoka – 75 proc.” – mówi prof. Piotr Kuna, kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych oraz Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii UM w Łodzi, wiceprezes zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych, przewodniczący zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Chorób Metabolicznych.</p>
</blockquote>
<p>Podwyższony poziom eozynofili w rozmazie krwi może mieć poważne konsekwencje zdrowotne.</p>
<p>W trakcie wystąpienia na temat &#8222;Chorób o podłożu eozynofilowym &#8211; jak długo pacjent czeka na diagnozę?&#8221; ekspert wielokrotnie podkreślał, że zwiększona liczba eozynofili może prowadzić do zapalenia jelit, żołądka, a także zwiększa ryzyko rozwoju raka, cukrzycy, astmy i zwłóknienia płuc. Jednocześnie są one niezbędne do procesów metabolicznych, odpornościowych i regeneracyjnych, ale mogą również wpływać na odpowiedź na przeszczepy.</p>
<p>Mając na uwadze te informacje, ważne jest regularne monitorowanie poziomu eozynofili i reagowanie na ich ewentualne podwyższenie.</p>
<p>Prof. Kuna ostrzega, jak wszyscy inni prelegenci, przed nadmiernym stosowaniem sterydów systemowych. Pomimo spadku liczby eozynofili, sterydy mają negatywne skutki, takie jak zwiększone ryzyko sepsy, choroby zatorowo-zakrzepowej, osteoporozy i astmy. Dlatego istotne jest dokładne rozważenie korzyści i ryzyka związanych z podaniem sterydów systemowych, zwłaszcza że zwiększają one ryzyko przedwczesnego zgonu o 2,2 raza.</p>
<blockquote>
<p>„Wnioski, jakie płyną z wielu badań: nie leczyć sterydami systemowymi najdłużej jak się da. Eozynofilowa ziarniniakowatość z zapaleniem naczyń (EGPA) jest bardzo poważną chorobą, z ponad 75 procentową śmiertelnością osób nieleczonych odpowiednio. Po podaniu mepolizumabu pacjenci mają remisję” – mówi prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p>Nowe trendy w leczeniu astmy</p>
<p>Według prof. Marka Kulusa, obecnie 2 mln Polaków jest leczonych na astmę, głównie poprzez glikokortykosteroidy wziewne.</p>
<p>Koalicja na Rzecz Leczenia Astmy podkreśla znaczenie priorytetów w leczeniu tej choroby.</p>
<p>Prof. Kulus zauważył, że projekt Astma Zero wykazał, iż polscy pacjenci cierpiący na astmę, którzy przyjmują SABA (Short-Acting β2 Agonists), czyli leki rozszerzające oskrzela, zużywają średnio 3,6 opakowania rocznie, a 6% z nich zużywa więcej niż 12 opakowań rocznie. Dodatkowo, aż 22% pacjentów stosuje SABA w monoterapii. W związku z tym, powstał pomysł na receptę 2.0, która ostrzega lekarza, gdy pacjent zużywa zbyt dużą ilość leku, co może świadczyć o niewłaściwym leczeniu.</p>
<blockquote>
<p>„Tymczasem lek biologiczny jest niebywale skuteczny. Przez 4 lata od odstawienia tego leku astma jest dobrze kontrolowana. Niestety, zadowalający dostęp do leczenia jest ledwie w trzech województwach, reszta kraju nie ma się czym chwalić. Prawidłowe leczenie astmy u dzieci daje świetne rezultaty. Szkoły od niedawna mają obowiązek podawania leku ratującego życie w astmie i przy wstrząsie anafilaktycznym. Chcemy szkolić nauczycieli. Wczesne włączenie leczenia astmy zmniejsza prawdopodobieństwo nieprawidłowego rozwoju oskrzeli” – zapewnia prof. Kulus w wystąpieniu „Poprawa opieki medycznej nad osobami z astmą &#8211; trendy, priorytety”.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„GINA wskazuje wprost, że aby osiągnąć pozytywne efekty leczenia, musimy edukować pacjentów” &#8211; mówi dr n. med. Piotr Dąbrowiecki z Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii WIM-PIB, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP.</p>
</blockquote>
<p>Ważność edukacji</p>
<p>Astma jest chorobą zapalną, dlatego podstawą terapii jest regularne stosowanie sterydów wziewnych. Należy wyjaśnić pacjentowi, że sterydy te są bezpieczne, ale mogą powodować mało istotne skutki uboczne, takie jak chrypka. Niestety, co trzeci pacjent przerywa leczenie, gdyż nie odczuwa objawów. Jednak proces zapalny wciąż trwa, co może prowadzić do ponownego nasilenia objawów. Dlatego edukacja pacjentów jest kluczowa, aby utrzymać chorobę pod kontrolą.</p>
<p>Nowe podejście do leczenia astmy u dzieci</p>
<p>Terapia biologiczna u dzieci jest daleko w tyle za leczeniem dorosłych, co wynika z uboższego schematu leczenia pediatrycznego.</p>
<blockquote>
<p>„Na każdej wizycie kontrolnej trzeba sprawdzić, w jaki sposób pacjent przyjmuje leki. Przy czym naukę prawidłowego stosowania inhalatora trzeba powtarzać” – uważa dr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„GINA wskazuje, że sukces leczenia astmy jest możliwy, jeśli dochowamy triady: wczesne rozpoznanie choroby, podanie sterydu wziewnego i edukacja pacjenta” &#8211; przekonuje dr Dąbrowiecki w wystąpieniu „Edukacja gwarantem skutecznej terapii”. „W Europie postawienie diagnozy zajmuje średnio 3 lata, w Polsce aż 7 lat. Zaledwie 20 proc. lekarzy prowadzących chorego podchodzi właściwie do leczenia. Dlatego w Polsce na astmę umiera kilkaset osób rocznie, a np. w Finlandii tylko 7. Ale tam obowiązują świetne standardy zarządzania astmą. Już w szkole nauczyciel wyłapuje uczniów kaszlących, ze świszczącym oddechem i odsyła do specjalisty” – wskazuje ekspert.</p>
</blockquote>
<p>W terapii astmy ważne jest także umiejętność inhalowania leków wziewnych, pacjent musi wiedzieć, jak prawidłowo używać inhalatora.</p>
<p>Zdaniem eksperta, edukować powinni:</p>
<ul>
<li>lekarz POZ</li>
<li>lekarz specjalista</li>
<li>strony dla pacjentów</li>
<li>farmaceuci</li>
<li>pielęgniarki</li>
</ul>
<p>Aż 40 badań pokazuje, że edukacja pacjentów z astmą przynosi efekty.</p>
<p>Umiejętność prawidłowego posługiwania się lekami wziewnymi wraz z edukacją i planem leczenia choroby pozwala osobom z astmą normalnie żyć i świetnie funkcjonować.</p>
<p>Źródło:</p>
<p>„Edukacja w astmie- niezbędny element leczenia”, warsztaty dla dziennikarzy medycznych zorganizowane przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia w cyklu „Quo vadis medicina?”, Warszawa 25. 04. 2024 r.</p>
<hr />
<p><small><em>Na podstawie aktualności z serwisu: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chłoniaki: zabezpieczyliśmy podstawowe potrzeby, czas na kolejne linie leczenia</title>
		<link>https://katowice-wiadomosci.pl/2024/03/11/chloniaki-zabezpieczylismy-podstawowe-potrzeby-czas-na-kolejne-linie-leczenia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Katowice]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Mar 2024 11:30:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Badania]]></category>
		<category><![CDATA[białaczki]]></category>
		<category><![CDATA[chłoniaki]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[postęp]]></category>
		<category><![CDATA[rezultat]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[transplantacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://katowice-wiadomosci.pl/2024/03/11/chloniaki-zabezpieczylismy-podstawowe-potrzeby-czas-na-kolejne-linie-leczenia/</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Po długich latach, wreszcie zanotowaliśmy postęp w leczeniu chłoniaków. Obecnie, naszym pacjentom możemy zaoferować znacznie więcej, chociaż zawsze istnieje pole do poprawy. Najnowocześniejsze formy terapii są stosowane głównie u pacjentów, u których wcześniejsze metody leczenia nie przyniosły rezultatów&#8221; &#8211; podkreśla prof. dr hab. n. med. Sebastian Giebel, kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku i Onkohematologii Narodowego Instytutu [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
&#8222;Po długich latach, wreszcie zanotowaliśmy postęp w leczeniu chłoniaków. Obecnie, naszym pacjentom możemy zaoferować znacznie więcej, chociaż zawsze istnieje pole do poprawy. Najnowocześniejsze formy terapii są stosowane głównie u pacjentów, u których wcześniejsze metody leczenia nie przyniosły rezultatów&#8221; &#8211; podkreśla prof. dr hab. n. med. Sebastian Giebel, kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku i Onkohematologii Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach, prezes Stowarzyszenia Polskiej Grupy ds. Leczenia Białaczek u Dorosłych oraz wiceprezes Polskiej Grupy Badawczej Chłoniaków.
</p>
<p><strong>PAP: Jak często występują chłoniaki?</strong></p>
<p>Sebastian Giebel: Co roku diagnozuje się kilka tysięcy nowych przypadków chłoniaków. Jest to zróżnicowana grupa nowotworów, obejmująca około 100 podtypów o różnym przebiegu klinicznym.</p>
<p>Proszę opowiedzieć, jakie są różnice pomiędzy chłoniakiem indolentnym a agresywnym.</p>
<p>Chłoniak indolentny rozwija się bardzo powoli i może nie wymagać leczenia przez wiele lat, podczas gdy chłoniak agresywny może prowadzić do śmierci w ciągu kilku tygodni lub miesięcy i wymaga natychmiastowego leczenia.</p>
<p>Chociaż chłoniaki powolne mają względnie łagodny przebieg, wyleczenie jest trudne. Naszym celem jest kontrolowanie nowotworu i przekształcenie go w chorobę przewlekłą, która nie wpływa na funkcjonowanie organizmu, <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2024/04/21/prywatny-nocleg-na-slasku/">komfort</a> i długość życia pacjenta.</p>
<p>Chłoniaki agresywne mają zazwyczaj bardziej dynamiczny przebieg, ale są także bardziej podatne na <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/03/14/zdrowie-jako-priorytet-onkologia-w-centrum-uwagi-kongresu-wyzwan-zdrowotnych/">leczenie</a>. Dzięki odpowiedniej terapii, większość chorych może być wyleczona.</p>
<p><strong>Jakie są typowe objawy chłoniaka i kiedy należy się niepokoić?</strong></p>
<p>Typowe objawy chłoniaka to powiększenie węzłów chłonnych, utrzymująca się ponad 2 tygodnie gorączka powyżej 38°C (bez wyraźnych innych przyczyn), spadek masy ciała powyżej 10 proc. w ciągu ostatnich 6 miesięcy, zaburzenia morfologii krwi, nocne poty i świąd skóry. Jeśli wystąpią te objawy, należy skonsultować się z lekarzem pierwszego kontaktu, który może zlecić dalsze <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/11/29/radioterapia-stereotaktyczna-precyzyjne-uderzenie-w-raka-prostaty/">badania</a>, takie jak histopatologiczne <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/02/08/pge-z-najlepszymi-relacjami-inwestorskimi-w-miedzynarodowym-badaniu-institutional-investor/">badanie</a> węzła chłonnego. Jeśli chłoniak zostanie potwierdzony, chory zostanie skierowany do specjalisty hematologa lub onkologa.</p>
<p>Gdy chodzi o leczenie chłoniaków, pacjent powinien się spodziewać różnych form terapii, takich jak chemioterapia, radioterapia i terapie lekowe. Standardy postępowania ewoluowały i obecnie mamy więcej opcji terapeutycznych do wyboru.</p>
<p>Przez większość XX wieku chemioterapia była główną formą leczenia chłoniaków, z rzadkimi przypadkami uzupełnienia radioterapią. Jednak teraz istnieje szerszy zakres możliwości terapeutycznych, co daje pacjentom więcej nadziei na skuteczne leczenie.</p>
<p>Na przełomie wieków został wprowadzony rytuksymab, znany również jako przeciwciało monoklonalne. Jest to białko odpornościowe, które identyfikuje cechy nowotworu i zwiększa skuteczność chemioterapii, gdy jest stosowane w połączeniu z nią. To nowe standardowe leczenie, czyli połączenie przeciwciała z chemioterapią, szybko stało się dostępne również u nas i nadal jest stosowane.</p>
<p>Ostatnie lata przyniosły rewolucyjne zmiany w leczeniu chłoniaków, głównie dzięki wprowadzeniu immunoterapii. Nowe <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/04/14/w-dobie-kryzysow-musimy-zadbac-o-odporny-i-stabilny-system-ochrony-zdrowia/">leki</a>, takie jak inhibitory punktów kontrolnych, immunotoksyny, przeciwciała bispecyficzne i komórki CAR-T, pozwoliły na skuteczniejsze zwalczanie komórek nowotworowych. Dzięki nim, polscy chorzy mają dostęp do nowoczesnych form leczenia, które mogą przynieść pozytywne rezultaty nawet po niepowodzeniu wcześniejszych terapii.</p>
<p>Immunoterapia, opierająca się na wykorzystaniu białek i komórek układu odpornościowego, stała się kluczowym elementem leczenia chłoniaków. Dzięki różnym mechanizmom działania nowych leków, takim jak inhibitory punktów kontrolnych, immunotoksyny, przeciwciała bispecyficzne oraz komórki CAR-T, <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/12/30/poznan-i-lubin-nowe-stacje-etz-dla-pacjentow-z-chorobami-rzadkimi/">pacjenci</a> mają szansę na skuteczne zwalczenie komórek nowotworowych. Nowoczesne metody leczenia, dostępne także w Polsce, otwierają nowe perspektywy dla osób cierpiących na chłoniaki, nawet w przypadku, gdy inne terapie okazały się nieskuteczne.</p>
<p><strong>Kiedy stosuje się te nowoczesne leki i jak skuteczne są w leczeniu?</strong></p>
<p>Te nowoczesne leki mogą być stosowane w różnych etapach leczenia, w zależności od podtypu chłoniaka, stadium zaawansowania, wieku i stanu klinicznego pacjenta. Niektóre z nich mogą być stosowane jako pierwsza linia terapii, podczas gdy inne są rezerwowane na przypadki oporności lub nawrotu po wcześniejszej terapii. Skuteczność tych leków jest zróżnicowana i zależy od konkretnego przypadku oraz rodzaju chłoniaka.</p>
<p>Większość wymienionych leków osiąga skuteczność u 50-80% chorych na chłoniaki, a u niektórych z nich może nawet dojść do trwałej odpowiedzi, co oznacza wyleczenie. Skuteczność zależy od zaawansowania choroby i podtypu chłoniaka, jednak jest trudna do przewidzenia u poszczególnych pacjentów. Zazwyczaj odpowiedź na leczenie następuje szybko, po 1-3 miesiącach.</p>
<p>Czy leczenie chorych na chłoniaki w Polsce jest porównywalne do leczenia w innych krajach?</p>
<p>Większość nowoczesnych terapii jest dostępnych u nas. Choć standard leczenia w Polsce nie odbiega istotnie od tego, jaki obowiązuje w innych krajach na świecie, to nadal istnieją niezaspokojone potrzeby dotyczące leków zarejestrowanych w Europie w ciągu ostatnich dwóch lat.</p>
<p>Jakie są więc najważniejsze priorytety refundacyjne w leczeniu chłoniaków?</p>
<p>Moim zdaniem, najbardziej pilne jest uzyskanie refundacji dla przeciwciał bispecyficznych w terapii chłoniaka grudkowego i chłoniaka rozlanego z dużych komórek B. Badania kliniczne wskazują na ich wysoką skuteczność i dobrą tolerancję. Są one już zarejestrowane jako leki trzeciej linii lub wyższej. W przypadku chłoniaka rozlanego z dużych komórek B, refundacja jest również potrzebna dla immunotoksyny, która rozpoznaje cząsteczkę CD19.</p>
<p>Obecnie komórki CAR-T są refundowane jedynie w przypadku braku skuteczności co najmniej dwóch innych form leczenia. Jednak istnieją dane wskazujące, że ich zastosowanie już po pierwszej linii leczenia może przyczynić się do wydłużenia przeżycia, co zostało odnotowane w wskazaniach rejestracyjnych. Dodatkowo, komórki CAR-T znajdują zastosowanie w leczeniu chorych na chłoniaka grudkowego, jednakże leczenie tego podtypu nie jest obecnie refundowane w Polsce.</p>
<p>Choć ogólnie dostęp do nowoczesnych form terapii jest zadowalający, ciągły rozwój dziedziny sprawia, że nasze oczekiwania wzrastają. Mimo znacznego postępu w ciągu ostatnich trzech, czterech lat, istnieje nadal wiele możliwości poprawy sytuacji.</p>
<hr />
<p><small><em>Źródło informacji: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Koniec cukrzycy typu 1? `Sprawdzam`</title>
		<link>https://katowice-wiadomosci.pl/2024/01/18/koniec-cukrzycy-typu-1-sprawdzam/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Katowice]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jan 2024 08:33:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[choroba]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[naukowe]]></category>
		<category><![CDATA[odkrycie]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[terapii]]></category>
		<category><![CDATA[wstrzyknięcia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://katowice-wiadomosci.pl/2024/01/18/koniec-cukrzycy-typu-1-sprawdzam/</guid>

					<description><![CDATA[Odkrycie skutecznej terapii na nieuleczalną do tej pory chorobę to ogromna nadzieja dla chorego i jego najbliższych, jednak długa droga dzieli od skutecznego leczenia. Eksperci skomentowali najnowsze odkrycie dotyczące możliwości przywrócenia naturalnego procesu produkcji insuliny u osób z cukrzycą typu 1, co mogłoby zakończyć uciążliwą terapię wstrzyknięć podskórnych. Choroba, o której mowa, polega na wyniszczeniu [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
  Odkrycie skutecznej terapii na nieuleczalną do tej pory chorobę to ogromna nadzieja dla chorego i jego najbliższych, jednak długa droga dzieli od skutecznego leczenia. Eksperci skomentowali najnowsze odkrycie dotyczące możliwości przywrócenia naturalnego procesu produkcji insuliny u osób z cukrzycą typu 1, co mogłoby zakończyć uciążliwą terapię wstrzyknięć podskórnych.
</p>
<p>Choroba, o której mowa, polega na wyniszczeniu komórek beta wysp trzustkowych, odpowiedzialnych za produkcję insuliny. Osoby cierpiące na cukrzycę typu 1 muszą regularnie dostarczać insuliny z zewnątrz za pomocą penów lub pomp insulinowych, ponieważ jest ona niezbędna do życia. Niestety, nadal nie wynaleziono skuteczniejszej terapii, która mogłaby zatrzymać proces wyniszczania komórek beta w trzustce.</p>
<blockquote>
<p>„Od wielu lat trwają prace nad wyizolowaniem nowych komórek beta wysp trzustkowych, które produkują insulinę. Dotychczas nie zakończyły się one sukcesem. Wprawdzie udało się wytworzyć komórki, które produkują insulinę, ale nie produkowały one insuliny w układzie sprzężenia zwrotnego. To znaczy pobudzone glukozą wyrzucały insulinę, natomiast gdy spadało stężenie glukozy, nie zatrzymywały wydzielania insuliny. Dlatego na razie doszliśmy w badaniach do badań na zwierzętach„ &#8211; wyjaśnił w rozmowie z Serwisem <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/06/27/healthcare-policy-summit-o-nowych-terapiach-w-dziedzinie-neurologii-i-psychiatrii/">Zdrowie</a> prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy ds. diabetologii.</p>
</blockquote>
<p>Ostatnio naukowcy z australijskiego Baker Heart i Diabetes Institute opublikowali wyniki swojego <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/11/29/radioterapia-stereotaktyczna-precyzyjne-uderzenie-w-raka-prostaty/">badania</a> w czasopiśmie „Nature”. W badaniu pobudzili komórki progenitorowe, które wyściełają kanaliki trzustki, do reagowania na glukozę i wytwarzania insuliny w ciągu zaledwie 48 godzin. Udało im się to za pomocą dwóch dostępnych leków, które są zatwierdzone przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) do leczenia rzadkich nowotworów.</p>
<p>Badania naukowców z australijskiego Baker Heart i Diabetes Institute opublikowane niedawno w czasopiśmie „Nature” pokazały, że możliwe jest pobudzenie komórek progenitorowych trzustki do produkcji insuliny w ciągu 48 godzin za pomocą dwóch dostępnych leków. Odkrycie to otwiera nowe możliwości leczenia cukrzycy i może mieć znaczenie również w leczeniu innych chorób.</p>
<p>Przekształcone komórki beta pobrane z trzustki trzech dawców, w tym <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/05/26/e-uzaleznienie-tak-jak-kazdy-inny-nalog/">dzieci</a> i dorosłych w wieku 7, 56 i 61 lat z cukrzycą typu 1, oraz od osoby bez cukrzycy.</p>
<blockquote>
<p>„Uznajemy podejście regeneracyjne za ważny postęp w rozwoju klinicznym. Do tej pory proces regeneracji był przypadkowy i brakowało mu potwierdzenia, a co ważniejsze, mechanizmy epigenetyczne (zmiany funkcji genów niezależne od zmian w sekwencji DNA &#8211; przyp. red.) regulujące taką regenerację u ludzi pozostają słabo poznane” &#8211; zaznaczył profesor El-Osta, który kierował badaniem.</p>
</blockquote>
<p>Badane komórki zostały aktywowane w laboratorium za pomocą inhibitorów, aby rozpoczęły produkcję insuliny, a następnie zostały wszczepione z powrotem chorym. Jeśli ta metoda okaże się skuteczna, może to oznaczać, że będzie możliwa do zastosowania u każdego pacjenta.</p>
<blockquote>
<p>„Pobranie komórek od konkretnego pacjenta zabezpiecza go przed reakcjami odrzucenia własnych ciał, bo to są komórki, które mają taki sam układ antygenowy. Pytanie tylko, czy to będzie działać? To wykażą kolejne badania” &#8211; wyjaśnił prof. Strojek.</p>
</blockquote>
<p>Czy to oznacza, że koniec zastrzyków z insuliny jest bliski?</p>
<p>Mimo że nowatorskie podejście do stymulacji komórek progenitorowych w produkcji insuliny może zmienić przebieg choroby i ułatwić wytwarzanie insuliny, przed nami jeszcze wiele pracy. Aby taka <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2025/02/24/jak-alkoholizm-wplywa-na-twoje-relacje-z-bliskimi/">terapia</a> mogła być dostępna dla pacjentów, konieczne są badania przedkliniczne, które mają na celu opracowanie odpowiednich inhibitorów jako leków przywracających produkcję insuliny.</p>
<blockquote>
<p>„Trzeba podkreślić to, że są to badania rzeczywiście na wczesnym etapie doświadczalnym. To są badania nawet nie na zwierzętach jeszcze, ale na komórkach” &#8211; podkreślił prof. Strojek. Dodał, że opracowanie takiej terapii może zająć lata.</p>
</blockquote>
<p>Dr Leszek Borkowski, farmakolog kliniczny z Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie i były prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, zauważył, że wyniki badań przedklinicznych nie pozwalają przewidzieć ostatecznej formuły leku.</p>
<p>Według dr n. farm. Leszka Borkowskiego, farmakologa klinicznego z Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie, były prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, wyniki badań przedklinicznych nie są wystarczające do przewidzenia ostatecznej formuły leku.</p>
<blockquote>
<p>„Jeżeli mamy np. 10 tys. badań przedklinicznych, to mamy szczęście, jeśli jedno z nich będzie miało kontynuację w badaniach klinicznych” &#8211; podsumował.</p>
</blockquote>
<p>Procedura rejestracji leków jest skomplikowana, dlatego zmiana wskazania zastosowania leku onkologicznego do leczenia cukrzycy może wymagać dodatkowego czasu. Dodatkowo, te konkretne inhibitory nie zostały jeszcze zatwierdzone do leczenia onkologicznego na rynku europejskim, co wymaga zgody Europejskiej Agencji Leków (EMA).</p>
<blockquote>
<p>„Rejestracja FDA nie wpływa na rejestrację w EMA. Każda z tych instytucji jest niezależna. Sama ocenia według swoich procedur” &#8211; przypomniał w rozmowie z Serwisem Zdrowie dr n. farm. Leszek Borkowski. Jednocześnie podkreślił, że „rozszerzanie wskazań leków onkologicznych wymaga szczególnej rozwagi i kontrolowania działań niepożądanych”.</p>
</blockquote>
<p>Dla pacjentów i ich rodzin nowe odkrycia naukowe dotyczące skutecznej terapii na dotychczas nieuleczalne choroby stanowią ogromną nadzieję. Jednakże droga do skutecznego leczenia jest długa. Najnowsze badania dotyczące możliwości przywrócenia naturalnego procesu produkcji insuliny u osób z cukrzycą typu 1, co mogłoby zakończyć konieczność stosowania wstrzyknięć podskórnych, zostały skomentowane przez ekspertów.</p>
<p>Choroba ta obejmuje wyniszczenie komórek beta trzustki, które są odpowiedzialne za produkcję insuliny. Ta substancja jest konieczna do życia, dlatego osoby z cukrzycą typu 1 muszą dostarczać ją z zewnątrz, zazwyczaj za pomocą penów lub pomp insulinowych. Na razie nie odkryto skuteczniejszej terapii, która mogłaby zatrzymać proces wyniszczania tych komórek.</p>
<blockquote>
<p>„Leki onkologiczne są lekami z tzw. ciężkiej farmacji. To są <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/04/14/w-dobie-kryzysow-musimy-zadbac-o-odporny-i-stabilny-system-ochrony-zdrowia/">leki</a>, które zabijają nowotór, ale wywołują również spustoszenie w organizmie pacjenta. Wszystko po to, by uratować mu życie” &#8211; dodał.</p>
</blockquote>
<p>Ekspert zaleca stosowanie mniej agresywnych terapii do zwalczania choroby, aby nie osłabiać układu odpornościowego. Obecnie prowadzone są badania nad nowymi lekami z grupy inhibitorów.</p>
<blockquote>
<p>„Jednak w tym wszystkim trzeba pamiętać, że każda choroba ma kilkadziesiąt szlaków metabolicznych. Wyjaśniając, można sobie wyobrazić, że z Warszawy do Krakowa można jechać przez <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/07/09/znalezienie-odpowiedniej-kancelarii-prawnej-w-katowicach-klucz-do-skutecznej-i-profesjonalnej-pomocy-prawnej/">Katowice</a>, Wrocław i Lublin. Ważne jest to, by wybrać jak najlepszą drogę. Nie jest to jedynie droga, która szybko rozwiąże problem medyczny, ale również droga, która pozwoli przeżyć <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/03/14/zdrowie-jako-priorytet-onkologia-w-centrum-uwagi-kongresu-wyzwan-zdrowotnych/">leczenie</a> pacjentowi” &#8211; wyjaśnił ekspert.</p>
</blockquote>
<p><strong>Dla pacjentów i ich bliskich każda nowa informacja naukowa o odkryciu skutecznej terapii na dotąd nieuleczalną chorobę to ogromna nadzieja. Najnowsze badania dotyczące możliwości przywrócenia naturalnego procesu produkcji insuliny u osób z cukrzycą typu 1, a co za tym idzie, zakończenie uciążliwej terapii wstrzyknięć podskórnych, zostały skomentowane przez ekspertów.</strong></p>
<p>Choroba ta charakteryzuje się wyniszczeniem komórek beta wysp trzustkowych, które są odpowiedzialne za produkcję insuliny. <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/12/30/poznan-i-lubin-nowe-stacje-etz-dla-pacjentow-z-chorobami-rzadkimi/">Pacjenci</a> z cukrzycą typu 1 muszą dostarczać insulinę z zewnątrz, co jest niezbędne do przeżycia. Obecnie nie ma skuteczniejszej terapii, która zatrzymałaby proces wyniszczania komórek beta w trzustce. Badania nad odtworzeniem tych komórek prowadzone są nadal.</p>
<blockquote>
<p>„Nie ma nic gorszego niż powiedzieć choremu, że przyniesie mu się lekarstwo, które postawi go na nogi i nie przyjść następnego dnia do pracy” &#8211; podsumował farmakolog.</p>
</blockquote>
<hr />
<p><small><em>Źródło dystrybucji: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Refundacja immunoterapii na alergię na roztocze kurzu domowego &#8211; przełom w leczeniu!</title>
		<link>https://katowice-wiadomosci.pl/2023/07/03/refundacja-immunoterapii-na-alergie-na-roztocze-kurzu-domowego-przelom-w-leczeniu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Katowice]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Jul 2023 11:41:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[alergii]]></category>
		<category><![CDATA[dostępna]]></category>
		<category><![CDATA[immunoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[podjęzykowa]]></category>
		<category><![CDATA[Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[wziewnej]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://katowice-wiadomosci.pl/2023/07/03/refundacja-immunoterapii-na-alergie-na-roztocze-kurzu-domowego-przelom-w-leczeniu/</guid>

					<description><![CDATA[Ponad 12 mln Polaków cierpi na alergię, a jej skuteczne leczenie wymaga prostych i dostosowanych do potrzeb pacjenta terapii. Za przykład może posłużyć konferencja „Przełom w leczeniu alergii wziewnej w Polsce. Pierwsza dostępna podjęzykowa immunoterapia dla pacjentów z alergią na roztocza kurzu domowego”, która przekonywała, że terapia ta jest dostępna, łatwa w zastosowaniu i niedroga. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ponad 12 mln Polaków cierpi na alergię, a jej skuteczne <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/03/14/zdrowie-jako-priorytet-onkologia-w-centrum-uwagi-kongresu-wyzwan-zdrowotnych/">leczenie</a> wymaga prostych i dostosowanych do potrzeb pacjenta terapii. Za przykład może posłużyć konferencja „Przełom w leczeniu alergii wziewnej w Polsce. Pierwsza dostępna podjęzykowa immunoterapia dla pacjentów z alergią na roztocza kurzu domowego”, która przekonywała, że <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2025/02/24/jak-alkoholizm-wplywa-na-twoje-relacje-z-bliskimi/">terapia</a> ta jest dostępna, łatwa w zastosowaniu i niedroga.</p>
<p>Uczestnicy spotkania w Centrum Prasowym PAP uznali, że decyzja Ministerstwa Zdrowia o refundacji pierwszej immunoterapii alergenowej roztoczy kurzu domowego we formie liofilizatu do stosowania podjęzykowo w warunkach domowych dla pacjentów w wieku od 12 do 17 lat od 1 lipca 2023 r. stanowi przełomowe osiągnięcie w leczeniu alergii.</p>
<p>Immunoterapia alergenowa (AIT), znana również jako odczulanie, jest skutecznym leczeniem, które wpływa przyczynowo na choroby alergiczne, takie jak alergiczny nieżyt nosa i astma alergiczna. Zabieg ten polega na wywołaniu tolerancji u organizmu wobec alergenów, a jednocześnie leczeniu i zapobieganiu pojawieniu się objawów alergii w przyszłości.</p>
<p>Immunoterapia podjęzykowa oferuje wygodny sposób na leczenie alergii, ponieważ nie wymaga regularnych wizyt w gabinecie lekarskim ani zastrzyków. <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/12/30/poznan-i-lubin-nowe-stacje-etz-dla-pacjentow-z-chorobami-rzadkimi/">Pacjenci</a> mogą nadal cieszyć się swobodą i oszczędnością czasu, ponieważ nie muszą tracić czasu na dojazdy, kolejki i 2-godzinne odczekanie po podaniu leku.</p>
<blockquote>
<p>„Jest to pierwszy element zmiany myślenia w zakresie immunoterapii. Zależało nam na tym, żeby pacjent nie musiał chodzić po szczepionkę do apteki i później przychodzić z nią do lekarza w celu podania” &#8211; mówił Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia.</p>
</blockquote>
<p>Joanna Zawadzka, prezes Fundacji Centrum Walki z Alergią, wyraziła uznanie dla decyzji Ministerstwa Zdrowia w sprawie immunoterapii. Według jej słów, ta nowa możliwość pozwoli chorym na wygodne leczenie w domu, co znacznie wpłynie na ich jakość życia.</p>
<p>Ponadto, Ministerstwo Zdrowia wprowadziło nowe zalecenia dotyczące stosowania immunoterapii. Pozwoli to na skuteczniejsze wykrycie alergii i leczenie zgodnie z indywidualnymi potrzebami pacjentów.</p>
<p>Decyzja Ministerstwa Zdrowia w sprawie immunoterapii to krok w stronę poprawy jakości życia chorych. Wprowadzone zalecenia zapewnią pacjentom szybsze rozpoznanie alergii i dostosowane leczenie do ich indywidualnych potrzeb. Zdaniem Joanny Zawadzkiej, prezes Fundacji Centrum Walki z Alergią, terapia w domu pozwoli na wygodne i skuteczne leczenie.</p>
<blockquote>
<p>„Decyzja o udostępnieniu pacjentom podjęzykowej immunoterapii alergenowej na roztocze kurzu domowego jest dla nas przełomowa, czekaliśmy na nią trzy lata. Dziękujemy w imieniu wszystkich młodych pacjentów i liczymy na kolejne pozytywne zmiany w leczeniu alergii wziewnych” &#8211; powiedziała Joanna Zawadzka.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Karina Jahnz-Różyk, konsultant krajowy ds. alergologii i kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii i Immunologii Klinicznej WIM w Warszawie, zachęcała pacjentów do skorzystania z nowej terapii, podkreślając, że wniesie ona wiele korzyści.</p>
<p>Dyrektor WIM prof. Krzysztof Linke, który wygłosił przemówienie na zakończenie konferencji, podkreślił wagę wykorzystywania nowoczesnych technologii w diagnostyce alergii.</p>
<p>Dyrektor WIM prof. Krzysztof Linke, zaznaczył jak ważne jest korzystanie z nowoczesnych technologii w diagnostyce alergii w swoim przemówieniu na zakończenie konferencji.</p>
<blockquote>
<p>„W Polsce byliśmy przyzwyczajeni do terapii podskórnej, a także podjęzykowej. Z racji tego że szczepionki podjęzykowe nie były refundowane, to ograniczało ich dostępność” &#8211; tłumaczyła prof. Karina Jahnz-Różyk.</p>
</blockquote>
<p> Nowa refundacja terapii alergii, wchodząca w życie w lipcu, zapewni pacjentom dostęp do dwóch opcji leczenia, dzięki czemu lekarz będzie mógł dobrać najbardziej optymalny plan terapeutyczny. </p>
<p>Alergicy będą mogli korzystać z dwóch różnych opcji terapii, co pozwoli lekarzom na szybsze i bardziej precyzyjne leczenie objawów alergii. Od lipca lekarze będą mieli dostęp do refundowanych leków i terapii, co pozwoli wybrać najbardziej skuteczną opcję leczenia.</p>
<blockquote>
<p>„Będzie to terapia szyta na miarę, dostosowana do potrzeb konkretnego pacjenta. Idziemy w dobrym kierunku, zgodnie z postępem, który dokonuje się w Polsce. Nie jesteśmy pod tym względem z tyłu za innymi krajami Europy” &#8211; podkreślała ekspertka.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Radosław Gawlik, prezydent elekt Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, wyraził opinię, że choroby alergiczne są w większości związane z naszym stylem życia. Jako reprezentant Kliniki i Katedry Chorób Wewnętrznych, Alergologii i Immunologii Klinicznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, prof. Gawlik zachęca nas do przyjrzenia się tej kwestii bardziej szczegółowo.</p>
<blockquote>
<p>„40 proc Polaków zmaga się z alergiami. Alergeny są często obciążone zanieczyszczeniami, przez co są bardziej agresywne. Mając do dyspozycji terapię przyczynową, zawsze gdy to możliwe, powinniśmy ją stosować. Każdy ośrodek zdrowia powinien być nią zainteresowany” &#8211; mówił prof. Radosław Gawlik.</p>
</blockquote>
<p>Immunoterapię alergenową oferujemy od 3 do 5 lat. Jest to wygodniejszy sposób odczulania, który pozwala pacjentom skutecznie radzić sobie z alergiami. Obecnie odczulanie doustne jest w pełni refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, dzięki czemu każdy może skorzystać z tej opcji leczenia bez obaw o wysokie koszty.</p>
<p>Prof. R. Gawlik wyraźnie wskazuje, że wszyscy zyskają, jeśli pacjenci kontynuują terapię, zamiast porzucać ją przedwcześnie. Skorzystają na tym zarówno oni sami, jak i cały polski system zdrowia oraz <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/01/30/katowice-doposazone-w-sprzet-dla-pacjentow-z-chorobami-rzadkimi/">społeczeństwo</a>.</p>
<blockquote>
<p>„Mamy wówczas mniej hospitalizacji chorych z astmą, mniej nieobecności w pracy. <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/11/29/radioterapia-stereotaktyczna-precyzyjne-uderzenie-w-raka-prostaty/">Badania</a> idą w tym kierunku, żeby terapie były bardziej skuteczne i bardziej skupione na danym alergenie. Immunoterapii nie można porównać z terapią antybiotykową, gdy pacjent bierze tabletkę i sprawa jest zakończona” &#8211; tłumaczył prof. Gawlik.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Ewa Cichocka-Jarosz z Kliniki Chorób <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/05/26/e-uzaleznienie-tak-jak-kazdy-inny-nalog/">Dzieci</a> Katedry Pediatrii UJ CM, Oddział Pulmonologii, Alergologii i Dermatologii w Krakowie uważa, że wczesne diagnozowanie choroby i leczenie są niezbędne, aby uniknąć przyszłych zachorowań.</p>
<p>Dr Ewa Cichocka-Jarosz z Kliniki Chorób Dzieci Katedry Pediatrii UJ CM, Oddział Pulmonologii, Alergologii i Dermatologii w Krakowie wyjaśnia, że szybkie postawienie diagnozy i odpowiednie leczenie są kluczem do zapobiegania dalszym alergiom.</p>
<blockquote>
<p>„Alergeny sprzyjają nabywaniu kolejnych alergenów. Zaczyna się od nieżytu nosa, a kończy astmą. Terapia będzie chroniła przed tą progresją i przed nabywaniem nowych uczuleń” &#8211; tłumaczyła prof. Ewa Cichocka-Jarosz.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Krzysztof Kowal, przewodniczący Sekcji Immunoterapii Swoistej Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, reprezentujący Białostocki Uniwersytet Medyczny, Zakład Immunologii i Alergologii Doświadczalnej, wyraził zgodę z innymi rozmówcami, że szeroki wybór terapii alergii zwiększy <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/07/09/znalezienie-odpowiedniej-kancelarii-prawnej-w-katowicach-klucz-do-skutecznej-i-profesjonalnej-pomocy-prawnej/">dostępność</a> leczenia i daje więcej możliwości pacjentom. </p>
<p>Prof. Krzysztof Kowal, przewodniczący Sekcji Immunoterapii Swoistej Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, odnosząc się do dostępności leczenia alergii, zauważył, że różnorodne terapie mają znaczne korzyści dla pacjentów. Reprezentując Białostocki Uniwersytet Medyczny, Zakład Immunologii i Alergologii Doświadczalnej zgodził się z innymi rozmówcami w tym temacie. </p>
<blockquote>
<p>„Robimy krok do przodu, żeby uelastycznić system opieki zdrowotnej. Decyzja o sposobie leczenia nie powinna zależeć od zdolności finansowej pacjenta &#8211; powinien ją podejmować lekarz” &#8211; przekonywał prof. Krzysztof Kowal.</p>
</blockquote>
<p>Dr n. med. Piotr Dąbrowiecki, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, zwraca uwagę na pozytywne skutki stosowania immunoterapii. Reprezentujący Klinikę Chorób Infekcyjnych i Alergologii WIM w Warszawie lekarz podkreśla, że immunoterapia może znacząco zmniejszyć ilość sterydów, które pacjenci muszą stosować. Dlatego, jego zdaniem, niekorzystanie z tej metody jest niedopuszczalne.</p>
<p>Kolejnym wystąpieniem było udzielone przez dr n. med. Piotra Dąbrowieckiego. Przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP reprezentujący Klinikę Chorób Infekcyjnych i Alergologii WIM w Warszawie jasno stwierdził, że immunoterapia jest niezbędna do zredukowania dawek sterydów. Dlatego, jego zdaniem, stosowanie tej metody jest jedynym prawidłowym postępowaniem.</p>
<p>Grzegorz Baczewski, członek Rady Fundacji Centrum Walki z Alergią, zwrócił uwagę na finansowy aspekt leczenia alergii. Podkreślił, że alergie są chorobami przewlekłymi, które mają niekiedy wpływ na życie całej rodziny.</p>
<blockquote>
<p>„Z problemami finansowymi boryka się wielu pacjentów. Mało kogo stać na leczenie prywatne. Oprócz kosztów leków dochodzą koszty dojazdów na iniekcję, zwolnień lekarskich. Diagnostyka trwa wiele lat, to są koszty i wysiłek” &#8211; mówił Grzegorz Baczewski.</p>
</blockquote>
<p>Aby uzyskać więcej informacji, zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej Fundacji Alergia: <a href="https://www.fundacjaalergia.pl/">https://www.fundacjaalergia.pl/</a>. Można także odwiedzić naszą stronę na Facebooku, gdzie można uzyskać niezbędne informacje: <a href="https://www.facebook.com/fundacjacentrumwalkizalergia">https://www.facebook.com/fundacjacentrumwalkizalergia</a>.</p>
<p>Dowiedz się więcej odwiedzając stronę Fundacji Alergia: <a href="https://www.fundacjaalergia.pl/">https://www.fundacjaalergia.pl/</a>. Dodatkowe informacje można znaleźć na naszej stronie na Facebooku: <a href="https://www.facebook.com/fundacjacentrumwalkizalergia">https://www.facebook.com/fundacjacentrumwalkizalergia</a>.</p>
<hr />
<p><small><em>Źródło wiadomości: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Świadczeniodawcy w EKG 2023: decydujący wpływ na jakość leczenia</title>
		<link>https://katowice-wiadomosci.pl/2023/04/29/swiadczeniodawcy-w-ekg-2023-decydujacy-wplyw-na-jakosc-leczenia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Katowice]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Apr 2023 06:57:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Szlachta]]></category>
		<category><![CDATA[American Heart of Poland]]></category>
		<category><![CDATA[finansowanie]]></category>
		<category><![CDATA[jakość]]></category>
		<category><![CDATA[katowice]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[panel]]></category>
		<category><![CDATA[XV Europejski Kongres Gospodarczy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://katowice-wiadomosci.pl/2023/04/29/swiadczeniodawcy-w-ekg-2023-decydujacy-wplyw-na-jakosc-leczenia/</guid>

					<description><![CDATA[Adam Szlachta, prezes zarządu American Heart of Poland S.A., zachęcał podczas XV Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach do zmiany postrzegania jakości leczenia ze świadczeń udzielanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Powiedział, że wiele zależy od nas, świadczeniodawców, a jakość może być naprawdę wysoka jeśli włożymy w to wystarczająco dużo wysiłku. American Heart of Poland oferuje usługi [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Adam Szlachta, prezes zarządu American Heart of Poland S.A., zachęcał podczas XV Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach do zmiany postrzegania jakości leczenia ze świadczeń udzielanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Powiedział, że wiele zależy od nas, świadczeniodawców, a jakość może być naprawdę wysoka jeśli włożymy w to wystarczająco dużo wysiłku.</p>
<p>American Heart of Poland oferuje usługi opieki zdrowotnej w ponad 20 placówkach w całej Polsce. Dzięki kompetentnemu zespołowi lekarzy, specjalistów i rehabilitantów, <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/12/30/poznan-i-lubin-nowe-stacje-etz-dla-pacjentow-z-chorobami-rzadkimi/">pacjenci</a> mogą cieszyć się świadectwem najwyższej jakości w diagnozie, leczeniu i rehabilitacji chorób cywilizacyjnych. American Heart of Poland S.A. jest akredytowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia, co oznacza, że wszystkie usługi są dostępne w ramach NFZ.</p>
<blockquote>
<p>„Wszystkim nam się &gt;&gt;zakodowało&lt;&lt;, że w sektorze publicznej służby zdrowia nie dzieje się dobrze, są kolejki do lekarzy, ponieważ NFZ nie ma pieniędzy. Zwróćmy jednak uwagę na ubiegły rok. Mieliśmy pierwszy raz taką sytuację, że tych pieniędzy było więcej niż wykonanych świadczeń” &#8211; podkreślał Adam Szlachta podczas dyskusji panelowej. Zaznaczył, że kierowana przez niego firma, jako działająca w sektorze prywatnym, korzysta z dostępu do kapitału zagranicznego.</p>
</blockquote>
<p>Głównym tematem panelu było finansowanie ochrony zdrowia. Przedstawiciele ministerstwa zdrowia, NFZ, wyższych uczelni i placówek medycznych spotkali się, aby porozmawiać o tym ważnym temacie, a wszystko rozpoczęło się od przemówienia ministra zdrowia Adama Niedzielskiego.</p>
<blockquote>
<p>„Cieszę się dobrym zdrowiem (&#8230;) korzystam z badań, które są oferowane w ramach programów, chociażby &gt;&gt;Profilaktyka 40 PLUS&lt;&lt;” &#8211; odpowiedział minister.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Rozwiązanie tego problemu nie jest możliwe za pomocą czarodziejskiej różdżki. To proces, który trwa. Z jednej strony trzeba zapewnić specjalistów. Wszyscy wiemy, że proces kształcenia jest długi, mówimy nie o kilku latach, ale o dekadzie. (&#8230;) Ze zwiększonych naborów pojawiają się już pierwsze roczniki absolwentów” &#8211; powiedział.</p>
</blockquote>
<p>Paulina Gumowska zapytała ministra o jego osobiste doświadczenia z prywatnymi usługami medycznymi.</p>
</p>
<p>Minister Niedzielski wyjaśnił, że korzysta z usług publicznych służby zdrowia, jednak potwierdził, że wielu jego znajomych decyduje się na skorzystanie z prywatnych usług medycznych.</p>
</p>
<p>Paulina Gumowska spytała ministra Niedzielskiego o możliwości poprawy stanu służby zdrowia w Polsce.</p>
<p>Adam Niedzielski odpowiedział, że istnieją różne strategie, które mogą pomóc w poprawie sytuacji służby zdrowia, w tym zmiana systemu finansowania, zwiększenie dostępu do usług medycznych oraz poprawa warunków pracy personelu medycznego.</p>
<p>Paulina Gumowska poprosiła ministra o komentarz dotyczący wpływu opieki prywatnej na publiczną.</p>
<p>Adam Niedzielski potwierdził, że prywatna opieka zdrowotna wpływa pozytywnie na służbę zdrowia, ponieważ zmniejsza ogólne obciążenie publicznych systemów opieki zdrowotnej.</p>
<p>Paulina Gumowska spytała ministra o jego ostatnią wizytę do publicznego lekarza.</p>
<p>Adam Niedzielski powiedział, że ostatnią wizytę do publicznego lekarza odbył w ubiegłym roku i że musiał czekać kilka tygodni, aby uzyskać termin.</p>
<blockquote>
<p>„Staramy się na bieżąco wycisnąć z systemu tyle, ile można. Koordynacja, koordynacja i jeszcze raz koordynacja” &#8211; zaznaczył.</p>
</blockquote>
<p>Prezes Adam Szlachta wspomniał na panelu, że współczesne programy finansowane ze środków publicznych wspierają lekarzy i placówki, którzy zapewniają pacjentom najwyższą jakość świadczeń medycznych. Programy te tworzą system, który umożliwia pacjentom dostęp do szerokiego zakresu świadczeń, w tym ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, diagnostyki, rehabilitacji i profilaktyki wtórnej.</p>
<blockquote>
<p>„Poruszamy się głównie w Polsce powiatowej. Tam jeden szpital musi oferować szeroki wachlarz usług. Świadczeniodawcy robią wszystko, żeby doprowadzić w tych miejscach do jakiejkolwiek ekonomiki szpitala &#8211; mówił prezes Szlachta. Dodał, że niesie to za sobą dwie, bardzo istotne konsekwencje. &#8211; Pierwsza jest taka, że lekarze nie chcą pracować w jednostkach, które nie radzą sobie ekonomicznie, są niepewne, niestabilne, nie potrafią zadbać o kształcenie, nie potrafią zadbać o stosowny poziom pensji, komfortu pracy, czasem ryzykując tym, że jest zbyt mało osób na dyżurze. Drugi to infrastruktura” &#8211; wyjaśniał Adam Szlachta.</p>
</blockquote>
<p>Wiceminister Piotr Bromber podkreślił działania podejmowane przez ministerstwo zdrowia, które mają na celu wzrost liczby lekarzy w Polsce. W 2015 roku istniało 15 uczelni, kształcących w zawodzie lekarza, w tym momencie jest ich już 24. Ponadto ministerstwo wydało ponad 4800 decyzji pozwalających pracować w zawodzie lekarza lub pielęgniarki osobom z Białorusi i Ukrainy. Dodatkowo wprowadzono kredyt studencki dla lekarzy, z którego skorzystało już 1800 studentów medycyny.</p>
<blockquote>
<p>„Niedawno publikowany był raport, w którym wśród najbardziej atrakcyjnych finansowo zawodów znalazł się zawód pielęgniarki i położnej” &#8211; podkreślił wiceminister.</p>
</blockquote>
<p>Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego wyraziła swoje zaniepokojenie aktualnymi przepisami, których celem nie jest obowiązkowe dostosowanie się i motywowanie do staranności w zakresie jakości świadczonych usług medycznych. Zaznaczyła również, że choć są placówki, które podejmują niezbędne działania w tym zakresie, nie mogą one liczyć na wsparcie.</p>
<p>Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego zwróciła uwagę na niedostateczne wykorzystanie narzędzi prawnych do obowiązkowego dostosowania się i motywowania do staranności w zakresie jakości świadczonych usług medycznych. Podkreśliła, że mimo działań podjętych przez niektóre placówki, nie mogą one liczyć na uzyskanie wsparcia.</p>
<blockquote>
<p>„Chcielibyśmy być w takich systemach, jak w Holandii, Wielkiej Brytanii, Danii, które charakteryzuje to, że zmieniają swoje systemy finansowania, idąc w kierunku płacenia za jakość, efekt i rezultat leczniczy. Dzisiaj w Polsce ten efekt &gt;&gt;dowożą&lt;&lt; do systemu opieki zdrowotnej ci, którzy są ambitni, a chodzi o to, aby dostrzec tych, którzy potrzebują wsparcia, by mogli na wejść na drogę doskonalenia jakości leczenia” &#8211; powiedziała dr Gałązka-Sobotka.</p>
</blockquote>
<p>Prezes Szlachta uważa, że wynagrodzenia pracowników są jedynie narzędziem w rękach świadczeniodawcy i to od niego zależy, jak zostanie wykorzystany. Według niego, stosowanie zasady, że wyższa płaca zaowocuje wyższą jakością pracy, nie będzie miało dużego znaczenia. Dlatego też, działania mające na celu polepszenie jakości leczenia powinny być podejmowane natychmiast.</p>
<blockquote>
<p>„Niezależnie od tego, że nie ma jeszcze sformalizowanych regulacji, to ja zadam otwarte pytanie &#8211; dlaczego nie możemy ich robić?” &#8211; pytał prezes American Heart of Poland S.A.</p>
</blockquote>
<hr />
<p><small><em>Treść pochodzi z serwisu: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przełom w leczeniu łuszczycy: jak nowe zmiany w programie lekowym wpływają na pacjentów</title>
		<link>https://katowice-wiadomosci.pl/2023/04/14/przelom-w-leczeniu-luszczycy-jak-nowe-zmiany-w-programie-lekowym-wplywaja-na-pacjentow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Katowice]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Apr 2023 08:31:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[chorzy]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Matusik]]></category>
		<category><![CDATA[łuszczyca]]></category>
		<category><![CDATA[marzec]]></category>
		<category><![CDATA[nieograniczony czasowo]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[program lekowy]]></category>
		<category><![CDATA[stały dostęp]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://katowice-wiadomosci.pl/2023/04/14/przelom-w-leczeniu-luszczycy-jak-nowe-zmiany-w-programie-lekowym-wplywaja-na-pacjentow/</guid>

					<description><![CDATA[Pacjenci cierpiący na łuszczycę w Polsce otrzymali w marcu stały dostęp do nowoczesnych terapii leczących to schorzenie. Łukasz Matusik, jeden z pacjentów objętych programem lekowym, powiedział: „Cieszę się, że mam dostęp do leczenia; zacząłem zapominać o tym, że choruję na łuszczycę!”. W Centrum Prasowym PAP odbyło się wyjątkowe wydarzenie pt. „Przełom w leczeniu łuszczycy – [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/12/30/poznan-i-lubin-nowe-stacje-etz-dla-pacjentow-z-chorobami-rzadkimi/">Pacjenci</a> cierpiący na łuszczycę w Polsce otrzymali w marcu stały dostęp do nowoczesnych terapii leczących to schorzenie. Łukasz Matusik, jeden z pacjentów objętych programem lekowym, powiedział: „Cieszę się, że mam dostęp do leczenia; zacząłem zapominać o tym, że choruję na łuszczycę!”.</p>
<p>W Centrum Prasowym PAP odbyło się wyjątkowe wydarzenie pt. „Przełom w leczeniu łuszczycy – nowości i zmiany w programie lekowym”. <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/03/16/odkryjmy-tajemnice-bierunskiej-grobli-co-powstanie/">Spotkanie</a> zgromadziło ekspertów m.in. Prof. Witolda Owczarka, przewodniczącego Zespołu Koordynacyjnego ds. Leczenia Biologicznego Ciężkiej Postaci Łuszczycy Plackowatej, który od ponad dekady aktywnie działa na rzecz poprawy programów lekowych dla osób z umiarkowaną i ciężką postacią tej choroby.</p>
<blockquote>
<p>„Mamy już <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/03/14/zdrowie-jako-priorytet-onkologia-w-centrum-uwagi-kongresu-wyzwan-zdrowotnych/">leczenie</a> na europejskim poziomie” – skomentował aktualny stan rzeczy prof. Owczarek.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Kiedy doszły do mnie informacje, że od 1 marca program zostanie zmieniony, na odprawie w szpitalu powiedziałam, że jest to najszczęśliwszy dzień w moim życiu dermatologicznym” – stwierdziła prof. Narbutt, pracująca na co dzień w jednej z łódzkich placówek.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Joanna Narbutt, konsultant krajowa ds. dermatologii i wenerologii, wyraziła zadowolenie z postępów w leczeniu łuszczycy. Podkreśliła, że obecnie „nie odbiegamy od najlepszych praktyk medycznych, jakie mają miejsce na świecie”.</p>
<p>Łuszczyca jest schorzeniem, które wpływa na cały organizm. Może powodować dolegliwości jak zmiany skórne, łuszczycowe zapalenia stawów, choroby sercowo-naczyniowe, a nawet zaburzenia metaboliczne, takie jak otyłość czy cukrzyca. </p>
<p>Dzięki postępowi w leczeniu łuszczycy, możliwe jest dziś skuteczne i szybkie działanie, zgodnie z zaleceniami zachodnich standardów medycznych.</p>
<p>Leczenie łuszczycy może obejmować farmakoterapię, terapię światłem, a nawet dietę i aktywność fizyczną. Ważne jest jednak, aby wybrać odpowiednie działania, które będą dla danego pacjenta najskuteczniejsze.</p>
<p>Naukowcy są zgodni co do tego, że skuteczna terapia jest kluczem do zarządzania chorobą. Wszystkie dostępne metody leczenia łuszczycy mają na celu złagodzenie objawów i zapobieganie dalszemu postępowi choroby.</p>
<p>Od początku marca w programie lekowym „Leczenie chorych z umiarkowaną i ciężką postacią łuszczycy plackowatej” wprowadzono nowy lek &#8211; bimekizumab. Zmianie uległa również zasada przerwy administracyjnej, która została zniesiona &#8211; leczenie trwa do czasu podjęcia przez lekarza prowadzącego decyzji o wyłączeniu pacjenta z programu. Pozostałe <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/04/14/w-dobie-kryzysow-musimy-zadbac-o-odporny-i-stabilny-system-ochrony-zdrowia/">leki</a> stosowane wcześniej w leczeniu to adalimumab, etanercept, infliksymab, iksekizumab, sekukinumab, ustekinumab, ryzankizumab, guselkumab, certolizumab pegol oraz tyldrakizumab.</p>
<blockquote>
<p>„Najważniejsze, że zostały zdjęte ograniczenia czasowe. Druga rzecz: praktycznie wszystkie leki, które są w programie, są również przeznaczone do leczenia łuszczycy umiarkowanej. Nie jest już tak, że jedne leki są do postaci umiarkowanej, a inne do ciężkiej. W tym momencie to lekarze decydują komu, jaki lek dobierają” – komentowała zmiany w programie lekowym prof. Irena Walecka, konsultant ds. dermatologii i wenerologii województwa mazowieckiego.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Zachorowałem na łuszczycę, kiedy miałem 17-18 lat. Moją przyszłością miała być <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/05/18/15-malopolskich-uczelni-podpisalo-porozumienie-na-rzecz-wspierania-innowacji-poprzez-program-erasmus/">nauka</a> na Akademii Wychowania Fizycznego, ale choroba pokrzyżowała te plany. Nie wyobrażałem sobie, że mam biegać przepocony na różnych zajęciach, posiadając taką ilość zmian, które po prostu swędzą, bolą, szczypią, pękają” – opowiadał Łukasz Matusik.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Jestem dużo spokojniejszy, co też się przekłada na moje <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2025/02/24/jak-alkoholizm-wplywa-na-twoje-relacje-z-bliskimi/">relacje</a> z najbliższymi” – mówił. I dodał: „cieszę się, że to leczenie jest. Budzę się i nie pamiętam, że choruje na łuszczycę”.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Mamy też usankcjonowanie leczenia kobiet w <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2025/02/02/sny-o-ciazy-a-twoje-emocje-co-probuje-ci-powiedziec-podswiadomosc/">ciąży</a> i karmiących piersią. Pacjentki wcześniej bały się stosowania leków, nawet tych miejscowych, część rezygnowała w ogóle z leczenia. Niestety, uogólniony stan zapalny, jakim jest łuszczyca, może powodować poronienia czy przedwczesne porody” – dodała prof. Irena Walecka.</p>
</blockquote>
<p>Łukasz Matusik, jeden z pacjentów objętych programem lekowym, opowiedział o swoich przejściach związanych z łuszczycą. Przyznał, że dla niego najważniejsze jest ciągłe <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/07/09/znalezienie-odpowiedniej-kancelarii-prawnej-w-katowicach-klucz-do-skutecznej-i-profesjonalnej-pomocy-prawnej/">dostępność</a> leczenia bez przerw.</p>
<p>Minister Zdrowia, Maciej Miłkowski, podkreślił, że zmiany w programie lekowym dotyczącym terapii <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/05/26/e-uzaleznienie-tak-jak-kazdy-inny-nalog/">dzieci</a>, które cierpią na łuszczycę, zostały wprowadzone dzięki doświadczeniom zgromadzonych na konferencji ekspertów.</p>
<p>Komponentem programu, który miał na celu poprawę dostępu do leczenia, jest również możliwość konsultacji zdalnych w sytuacjach wyjątkowych oraz wydawanie leków do domu.</p>
<p>Warto również wspomnieć, że nowe leki są już dostępne dla dzieci w wieku od 4 do 6 lat.</p>
<blockquote>
<p>„Duży wpływ na zmianę programów lekowych mieli wszyscy ci Państwo, którzy są dzisiaj z nami. Domagali się rozszerzenia wskazań, leków stosowanych wcześniej w przypadku innych chorób” – powiedział wiceminister Miłkowski.</p>
</blockquote>
<p>Dagmara Samselska, prezes AMICUS Fundacji Łuszczycy i ŁZS oraz przewodnicząca Unii Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę i ŁZS, wypełniła funkcję przewodniczącego podczas spotkania. Unia Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę i ŁZS jest organizacją pacjentów pracujących od kilkunastu lat nad uzyskaniem dostępu do skutecznych terapii biologicznych.</p>
<blockquote>
<p>„Od dziesięciu lat polscy pacjenci mogą korzystać z leczenia biologicznego. Do tej pory wielu z nich sądziło, że jest ono poza ich zasięgiem. Część z nich rezygnowała ze starań o kwalifikację do programu lekowego ze względu na lęk przed przerwaniem leczenia” – powiedziała Dagmara Samselska. Według niej to wspaniałe, że osoby z umiarkowaną i ciężką łuszczycą będą mogły teraz korzystać z najnowszych terapii zgodnie z wiedzą medyczną i wytycznymi klinicznymi. „Daje to szansę na normalne życie, aktywną pracę zawodową, spełnianie rodzinnych planów i marzeń. Osoby z łuszczycą, pomimo ciężkiej choroby, czują się dzięki zmianom w programie lekowym znacznie bezpieczniej. Ich jakość życia z pewnością ulegnie poprawie” – mówiła Dagmara Samselska.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Owczarek podkreślił, że podjęcie działań w celu aktywizacji ośrodków zajmujących się leczeniem łuszczycy jest niezbędne do osiągnięcia postępu w diagnostyce i terapii tej choroby w Polsce. W szczególności wskazał na konieczność udoskonalenia dostępu do najnowocześniejszych metod leczenia oraz edukację pacjentów i lekarzy.</p>
<p>Prof. Owczarek podkreślił potrzebę wzmocnienia ośrodków, zajmujących się leczeniem łuszczycy, dzięki którym można osiągnąć postępy w diagnostyce i terapii tej choroby. Zaznaczył on również konieczność zapewnienia pacjentom i lekarzom dostępu do najnowocześniejszych metod leczenia, a także zwiększenia poziomu edukacji na temat łuszczycy.</p>
<blockquote>
<p>„Z ponad 40 tylko 10 wykonuje 70 proc. aktualnego planu leczenia, dwadzieścia parę &#8211; 98 proc. Trzeba się zastanowić, co zrobić, żeby ośrodki, które nie wykorzystują swoich szans, istnieją tylko na papierze, zmieniły się”- mówił prof. Owczarek.</p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>„Bardzo bym chciała, żeby w całej Polsce w tych 40 zakontraktowanych ośrodkach było po kilkuset chorych. Dostępność do leczenia biologicznego by się poprawiła. Nie jest normalne, że mam w Łodzi pacjentów z Koszalina czy Bytomia” – oceniła.</p>
</blockquote>
<hr />
<p><small><em>Pochodzenie wiadomości: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zmierz się z utratą wzroku &#8211; niezauważalnie</title>
		<link>https://katowice-wiadomosci.pl/2023/03/22/zmierz-sie-z-utrata-wzroku-niezauwazalnie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiadomości Katowice]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Mar 2023 14:33:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[AMD]]></category>
		<category><![CDATA[choroba]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa plamki żółtej]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Lęk przed utratą widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[objawy pogorszenia wzroku]]></category>
		<category><![CDATA[przyhamować.]]></category>
		<category><![CDATA[test]]></category>
		<category><![CDATA[wdrożone leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[wiek pacjenta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://katowice-wiadomosci.pl/2023/03/22/zmierz-sie-z-utrata-wzroku-niezauwazalnie/</guid>

					<description><![CDATA[Pacjenci często czują lęk przed utratą wzroku, co skłania ich do ignorowania objawów pogorszenia wzroku. Choroba zwyrodnieniowa plamki żółtej (AMD) związana z wiekiem postępuje bardzo szybko i wymaga szybkiego wdrożenia leczenia. Na szczęście istnieje prosty test, który może wykryć chorobę i sugerować jej możliwość, dzięki czemu pacjenci mogą szybko zareagować i skorzystać z odpowiedniego wsparcia. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/12/30/poznan-i-lubin-nowe-stacje-etz-dla-pacjentow-z-chorobami-rzadkimi/">Pacjenci</a> często czują lęk przed utratą wzroku, co skłania ich do ignorowania objawów pogorszenia wzroku. Choroba zwyrodnieniowa plamki żółtej (AMD) związana z wiekiem postępuje bardzo szybko i wymaga szybkiego wdrożenia leczenia. Na szczęście istnieje prosty test, który może wykryć chorobę i sugerować jej możliwość, dzięki czemu pacjenci mogą szybko zareagować i skorzystać z odpowiedniego wsparcia.</p>
<p>Utrata wzroku może wywoływać wiele obaw i lęk. Może być trudno poradzić sobie z wieloma wyzwaniami, które niesie za sobą niepełnosprawność. Niepełnosprawność jest postrzegana jako ciężar dla rodziny i społeczeństwa, czego rezultatem może być izolacja. Traci się wiarę w to, że <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/02/23/wolne-miejsce-dla-turcji/">pomoc</a> społeczna zrozumie twoje potrzeby. Zdajesz sobie sprawę, że choroba ma charakter postępujący, więc możesz odczuwać bezradność i depresję. Konieczna jest fachowa pomoc, która pomoże Ci nie stracić całkowicie wzroku. Doświadczony okulista może poprawić jakość życia, a psycholog pomoże Ci lepiej zrozumieć swoje emocje i lęki.</p>
<p>Katarzyna, jak wielu innych pacjentów, odczuwała, jak jej życie zmienia się po utracie wzroku. Z powodu swojej niepełnosprawności straciła możliwości jazdy samochodem i rowerem oraz wykonywania codziennych czynności, takich jak przyszywanie guzika czy posiekanie szczypiorku. Utrata wzroku miała także ogromny wpływ na jej zawodowe życie. Nie mogła czytać nowości z jej branży ani wykonywać zadań wymagających przejrzenia dużej ilości dokumentów. </p>
<p>Katazyna Korpolewska doświadczyła na własnej skórze skutków utraty wzroku. Utrata wzroku wpłynęła na wiele aspektów jej życia, w tym na jej zdolność do czytania, prowadzenia pojazdów i wykonywania codziennych czynności. W jej pracy zawodowej było to szczególnie odczuwalne. Nie mogła czytać nowości z jej dziedziny ani wykonywać zadań wymagających przejrzenia dużej ilości dokumentów. </p>
<p>Ekspertka mówi, że nasz sposób myślenia opiera się na obrazach. Kiedy mówimy o doświadczeniach, wyrażamy je wizualnie &#8211; &#8222;Zobacz, jak wyglądało to <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/03/16/odkryjmy-tajemnice-bierunskiej-grobli-co-powstanie/">spotkanie</a> ze znajomym&#8221;. Każdy dzień wypełniony jest obrazami, dźwiękami i zapachami. Dla osób niewidomych, ich pozostałe zmysły muszą zastąpić zmysł wzroku, aby dostrzec otaczający je świat.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Błyska coś w trawie, myślę, że to koralik i kaleczę sobie rękę, bo to było szkło. Uczę się więc delikatnie dotykać wszystkiego. Mąż do tej pory nie może przyzwyczaić się, że jak coś robię w kuchni, nie potrzebuję światła. Wszystko na dotyk&#8221; – mówi Katarzyna Korpolewska.</p>
</blockquote>
<p>Wiesław Rudzki, aktor i reżyser, przeszedł zbyt późno zdiagnozowaną chorobę wysiękową plamki żółtej. Było to 20 lat przed diagnozą, kiedy to podczas jazdy samochodem zaczęła mu falować linia z lewej strony jezdni i ta środkowa. Jego wiek wtedy nie przekraczał pięćdziesięciu lat, a mimo to, nikt nie był w stanie wykryć choroby. Przechodził wielokrotne <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/11/29/radioterapia-stereotaktyczna-precyzyjne-uderzenie-w-raka-prostaty/">badania</a> okresowe, jednak bezskutecznie.
</p>
<p>Wiesław Rudzki, aktor i reżyser, doświadczył zbyt późnego rozpoznania choroby wysiękowej plamki żółtej. Było to aż 20 lat przed diagnozą, kiedy to w czasie jazdy samochodem zaczęła mu falować linia z lewej strony jezdni i ta środkowa. Wtedy miał mniej niż pięćdziesiąt lat i mimo wielu badań okresowych, nie została zdiagnozowana. </p>
<blockquote>
<p>&#8222;Diagnoza przyszła w trudnym momencie, szukałem operacji zaćmy, owszem była, ale wzrok z powodu nADM był już w tamtym momencie zbyt słaby, by wejść  w program lekowy. Dziś jestem po iniekcjach i funkcjonuję. Moja choroba ma charakter objawowy i tak też jestem leczony. Daję radę psychicznie. Cały czas byłem aktywny jako aktor i jako reżyser, pracowałem jako społecznik. Zawsze w kieszeni mam elektroniczną lupę&#8221; – opowiada Wiesław Rudzki.</p>
</blockquote>
<p>1. Aby skutecznie leczyć ADM, ważne jest, aby jak najszybciej rozpoznać chorobę. W przeciwnym razie może dojść do poważnych komplikacji, co w efekcie może wymagać długotrwałej rehabilitacji. </p>
<p>2. Rehabilitacja dla choroby zwyrodnieniowej plamki żółtej polega na odpowiednim dobraniu narzędzi, które ułatwią życie pacjentom. </p>
<p>3. Ze względu na starzejące się społeczeństwa, ADM staje się coraz większym problemem, a liczba chorych będzie nadal rosnąć. </p>
<p>4. Dlatego ważne jest, aby systemy ochrony zdrowia były gotowe na wyzwania, jakie stwarza choroba zwyrodnieniowa plamki żółtej, wdrażając szybką diagnozę, <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/03/14/zdrowie-jako-priorytet-onkologia-w-centrum-uwagi-kongresu-wyzwan-zdrowotnych/">leczenie</a> i rehabilitację. </p>
<p>Aby wykryć ADM, wystarczy wykonać łatwy test Amslera. Przedstawiony jest on na załączonym obrazku. W pierwszej kolejności należy skupić wzrok na czarnej plamce widocznej na siatce, a następnie sprawdzić również drugie oko. Jeśli linie zaczynają falować lub pojawiają się plamy, należy natychmiast udać się do okulisty. Niestety, w wielu przypadkach Polacy nie mają świadomości, że taki test istnieje, a dostęp do okulisty jest utrudniony w wielu regionach kraju.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Tylko upublicznienie wiedzy o chorobie zwyrodnieniowej plamki żółtej może ochronić Polaków przed ślepotą. Jest o co walczyć, tym bardziej, że od 2016 r. polscy chorzy na odmianę wysiękową mają szansę na najlepsze na świecie leczenie tej choroby. Jest ono efektywne, gdy jest wdrożone na wczesnym etapie. Jeśli jest wdrożone zbyt późno, chory staje się niepełnosprawny. Wciąż nie mamy dostępu do rehabilitacji, brakuje nam dostępu do pomocy optycznych, które nie są refundowane, a są bardzo kosztowne&#8221; – mówi Małgorzata Pacholec, prezes stowarzyszenia Retina ADM <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2024/04/21/prywatny-nocleg-na-slasku/">Polska</a>, które właśnie przygotowało dogłębny raport o chorobie „nAMD Ścieżka pacjenta od diagnozy do leczenia”.<br />
Leczenie siatkówki to wyścig  z czasem</p>
</blockquote>
<p>Prof. dr hab. n. med. Robert Rejdak, kierownik Kliniki Okulistyki Ogólnej i Katedry Okulistyki Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, wyjaśnia, że siatkówka jest ważnym elementem układu nerwowego, przesyłając sygnały do mózgu. Leczenie siatkówki wymaga podjęcia szybkich działań.</p>
<p>Dodatkowo profesor podkreśla, że siatkówka jest niezwykle istotna dla zachowania pełnego wzroku, dlatego konieczne jest wczesne wykrywanie i leczenie wszelkich schorzeń siatkówki. </p>
<blockquote>
<p>&#8222;Powinniśmy diagnozować na bardzo wczesnym etapie i możliwie szybko rozpocząć leczenie. Od lat powtarzam, że ideałem byłoby, gdyby od usłyszenia diagnozy do pierwszego zastrzyku minęło zaledwie siedem dni. Dziś niemal zbliżamy się do tego ideału dzięki większej świadomości społeczeństwa i programom lekowym. Niestety, niektórzy pacjenci wypierają problemy ze wzrokiem, zgłaszają się na <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2023/02/08/pge-z-najlepszymi-relacjami-inwestorskimi-w-miedzynarodowym-badaniu-institutional-investor/">badanie</a> zbyt późno, wypadają z rynku pracy. Bo choć choroba zwyrodnieniowa plamki żółtej jest charakterystyczna dla osób starszych, chorują na nią również <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/12/19/cala-polska-na-orliki-rodzinny-sport-przygoda-i-inspiracja/">ludzie</a> młodzi. Dlatego po przychodniach POZ w woj. Lubelskim jeździ okobus. Pojazd wyposażony w najnowsze narzędzia diagnostyczne, bada przesiewowo kilkadziesiąt osób dziennie. To pomaga dotrzeć do wielu osób na czas i postawić diagnozę&#8221; – mówi prof. Ryszard Rejdak.</p>
</blockquote>
<p>Utrata wzroku z powodu nAMD jest możliwa do zapobieżenia. Dostępne są programy lecznicze, które pomogły wielu osobom wyeliminować ryzyko ślepoty. Dodatkowo, dzięki objawowej terapii, możliwe jest zminimalizowanie skutków cukrzycowego obrzęku plamki żółtej i utrzymanie wzroku w dobrym stanie.</p>
<p>NAMD można skutecznie leczyć i zapobiegać utracie wzroku. Programy lekowe poprawiły sytuację kilkudziesięciu tysięcy osób i są dostępne dla każdego. W przypadku cukrzycowego obrzęku plamki żółtej <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2025/02/24/jak-alkoholizm-wplywa-na-twoje-relacje-z-bliskimi/">terapia</a> objawowa pozwala zminimalizować wpływ choroby na wzrok i zapobiegać jego utracie.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Gdy zaczynałem pracę jako okulista, mogłem tylko powiedzieć: proszę wracać do domu, nic nie możemy zrobić. Dziś dzięki nowym preparatom leczenie jest bardzo skuteczne&#8221; – zapewnia prof. Rejdak.</p>
</blockquote>
<p>Według eksperta, przyszłością okulistyki są innowacyjne systemy telemedyczne. Umożliwiają one wykonanie bezpiecznego OCT (optyczna koherentna tomografia dna oka) nawet u kobiet w <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2025/02/02/sny-o-ciazy-a-twoje-emocje-co-probuje-ci-powiedziec-podswiadomosc/">ciąży</a>, dzięki czemu można wykryć zmiany jaskrowe i zwyrodnienie plamki żółtej. Nowoczesne <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/12/07/air-products-dostawca-wodoru-i-infrastruktury-tankowania-podczas-demonstracji-pierwszej-lokomotywy-manewrowej-o-napedzie-wodorowym/">technologie</a> informatyczne pozwalają na bezpieczne przekazywanie danych medycznych. Ponadto, okobusy przyczyniają się do upowszechnienia współpracy między okulistami a lekarzami POZ. Na szczególną uwagę zasługują nowe <a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/04/14/w-dobie-kryzysow-musimy-zadbac-o-odporny-i-stabilny-system-ochrony-zdrowia/">leki</a>, które dają pacjentom cztery miesiące odstępu między zastrzykami, pozwalając na leczenie większej liczby osób.</p>
<p>Kolejny krokem w rozwoju okulistyki jest wykorzystanie technologii wirtualnej rzeczywistości do diagnozowania i leczenia problemów wzrokowych. Umożliwi to lekarzom szybkie i skuteczne dostosowywanie leczenia do potrzeb pacjentów. VR może również zapewnić pacjentom dostęp do informacji i wsparcia w zakresie zdrowia wzrokowego. Ponadto, specjaliści pracują nad wprowadzeniem nowych metod leczenia chorób oczu, w tym zastosowanie technik genetycznych i bioinżynierii.</p>
<p>Okuliści będą teraz musieli uczestniczyć w specjalnym szkoleniu, którego celem jest rehabilitacja. Uważa się, że leczenie wspomagane jest niezbędne tak samo jak leczenie farmakologiczne.</p>
<p>Konieczne jest także wsparcie dla rodzin pacjentów dotkniętych AMD. Aż 1/3 pacjentów przyznaje, że bez pomocy osoby młodszej i bardziej sprawnej fizycznie, nie byliby w stanie samodzielnie sobie poradzić. Jak ma bowiem osoba niewidoma lub niedowidząca dotrzeć do dużego szpitala i poruszać się po nim, skoro jest to nie lada wyzwanie nawet dla osoby zdrowej?</p>
<p><a href="https://katowice-wiadomosci.pl/2022/05/26/e-uzaleznienie-tak-jak-kazdy-inny-nalog/">Dzieci</a>, które zmagają się z chorobami, czują lęk, gdy zauważają zmiany w zachowaniu swoich rodziców. W takiej sytuacji odpowiednie informacje i źródła wsparcia są niezbędne. Małgorzata Pacholec, wolontariuszka, apeluje, aby wszyscy dorośli chodzili na badania okulistyczne profilaktycznie, co najmniej raz na dwa lata, a osoby powyżej 60. r.ż. &#8211; raz na rok. Niestety, informatory NFZ często są trudne w odbiorze i odnalezieniu potrzebnych informacji.</p>
<p>Paragraf może zostać zmieniony na: 16 marca 2023 roku odbyła się konferencja prasowa w Centrum Prasowym PAP, na temat chorób siatkówki. Wprowadzony został również raport, „nADM Ścieżka pacjenta od diagnozy do leczenia”, który można znaleźć pod adresem http://retinaamd.org.pl/ lub www.zachowajwzrok.pl.</p>
<hr />
<p><small><em>Informacja dystrybuowana przez: pap-mediaroom.pl</em></small></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
